Dziennik Gazeta Prawana logo

Pominięte "półkowniki" na Niebyłym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

18 sierpnia 2022, 16:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni
<p>Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni</p>/PAP Archiwalny
Tytuły, które z powodu stanu wojennego nie trafiły na Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, zostaną zaprezentowane podczas 47. FPFF w ramach wydarzenia pn. "Niebyły Festiwal Polskich Filmów Fabularnych". Najlepszy obraz wyłoni jury złożone z osób urodzonych w latach 1982-1983.

Jak podkreślili organizatorzy imprezy w czwartkowym komunikacie, "równo 40 lat temu Festiwal Polskich Filmów Fabularnych nie odbył się - z powodu stanu wojennego". "Ten sam los spotkał kolejną edycję. Część filmów wzięła udział w późniejszych konkursach, a nawet sięgnęła po najwyższe laury. W 1984 roku festiwal wygrała Jerzego Kawalerowicza, z kolei w 1987 triumfowała Janusza Zaorskiego. W roku 1989, krótko po upadku komunizmu, na festiwalu pokazano kilku tzw. półkowników, w tym Ryszarda Bugajskiego. Jednak część filmów nigdy na festiwalu się nie znalazła, choć niektóre na to zasługiwały" - zwrócili uwagę.

Niebyły Festiwal Polskich Filmów Fabularnych

Dodali, że we wrześniu w Gdyni "niebyły festiwal" zostanie zorganizowany w ramach "performatywnej zabawy". "Miłosz Stelmach – filmoznawca i kurator sekcji – zaproponował listę 8 filmów, które powstały w tym okresie i nigdy na festiwalu się nie pojawiły. Wśród nich mamy takie perły jak Tadeusza Konwickiego czy Wojciecha Jerzego Hasa, ale też Marka Piestraka czy Tadeusza Junaka – film, który nigdy nie trafił do dystrybucji, pozostając ostatnim półkownikiem PRL-u. Dzięki współpracy z Wytwórnią Filmów Dokumentalnych i Fabularnych i serwisem streamingowym 35mm.online widzowie będą mogli wziąć udział w przeglądzie liczącym aż 17 tytułów na własnych komputerach, telefonach, tabletach i telewizorach" - poinformowali.

Jak czytamy, najlepszy film wyłoni jury, w którym zasiądą "trzy osoby urodzone w latach 1982-1983: Dorota Masłowska, Kasper Bajon i Piotr Kurpiewski". "Razem przyznają zwycięskiemu filmowi nagrodę. Będzie to cegła – nagroda symboliczna i od kojarzona z trójmiejskim festiwalem. W roku 1977 Andrzej Wajda prezentował w Gdańsku , ale ówczesny szef kinematografii, Janusz Wilhelmi, chcąc zantagonizować polskie środowisko filmowe, wpłynął na jury, by nie przyznawało nagrody Wajdzie, lecz Krzysztofa Zanussiego. Zgromadzeni na festiwalu dziennikarze filmowi postanowili więc przyznać Wajdzie nieregulaminową nagrodę – cegłę – najważniejszy rekwizyt filmu, a zarazem symbol niezgody na działania władzy" - przypomniano na stronie FPFF.

Okazja odkrycia filmów pominiętych w historii polskiego kina

Według Miłosza Stelmacha, "Niebyły FPFF to niepowtarzalna okazja odkrycia filmów, które z rozmaitych powodów zostały pominięte w historii polskiego kina". - powiedział, cytowany w komunikacie.

47. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych odbędzie się w dniach 12-17 września. Więcej informacji o wydarzeniu można uzyskać pod adresem: festiwalgdynia.pl.

Autorka: Daria Porycka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj