Dziennik Gazeta Prawana logo

Baldwin: Zabiłbym się, gdybym uważał, że Hutchins zginęła z mojej winy

3 grudnia 2021, 07:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Alec Baldwin
<p>Alec Baldwin</p>/Shutterstock
"Zabiłbym się, gdybym uważał, że operatorka Halyna Hutchins zginęła z mojej winy podczas wypadku na planie filmu, który kręciliśmy" - powiedział amerykański aktor Alec Baldwin w czwartkowym wywiadzie dla stacji ABC. "Ktoś jest za to odpowiedzialny, nie wiem kto, ale nie ja" - dodał.

Operatorka zginęła 21 października podczas kręcenia westernu "Rust". Została postrzelona z pistoletu trzymanego przez Baldwina. Ranny został również reżyser Joel Souza.

Kto jest odpowiedzialny za tragedię?

Wywiad z 63-letnim aktorem przeprowadził George Stephanopoulos, doradca Billa Clintona w czasie jego prezydentury. W czwartek ABC wyemitowała całą, 80-minutową rozmowę.

-– twierdził Baldwin.

Jak wyjaśnił nie miał powodu, aby podejrzewać, że wśród rekwizytów mogła się znaleźć ostra amunicja. - - przekonywał aktor.

Przypomniał, że w dniu wypadku spotkał się z Hutchins, aby omówić nagrywaną scenę. Grał w niej osaczoną i ciężko ranną postać, która miała skierować broń na dwóch wrogów.

- t – powiedział Baldwin. Wyjaśnił, że Hutchins instruowała go, jak trzymać broń.

Baldwin "nie ma nic do ukrycia"?

Jak pisze Reuters, Baldwin był mocno krytykowany za to, że osobiście nie sprawdził broni przed kręceniem sceny, podczas której doszło do tragedii. W trakcie wywiadu aktor przekonywał, że nie było to jego zadaniem. Zabytkowy Colt kaliber 45 wręczył mu w czasie próby asystent reżysera Dave Halls. Zeznał później, że nie wiedział, iż jest załadowany ostrą amunicją

- – podkreślił Baldwin.

Jak dodał, najpierw myślał, że Hutchins zemdlała i dopiero po kilku godzinach powiedziano mu, że zmarła. Wyznał, że nie wyobraża sobie, by w przyszłości mógł wystąpić przed kamerami w scenie, w której trzyma broń.

Baldwin zapewnił, że współpracuje z prowadzącymi śledztwo w sprawie wypadku i nie ma nic do ukrycia. Aktorowi nie postawiono dotąd żadnych zarzutów. Jego zdaniem, jest bardzo mało prawdopodobne, by postawiono mu zarzuty natury kryminalnej.

Reuters zwraca jednak uwagę, że Baldwin jako producent filmu będzie się musiał zmierzyć z dwoma pozwami cywilnymi, które złożyli dwaj technicy pracujący przy filmie. Oczekuje się, że podobne kroki prawne podejmie też wdowiec po Hutchins.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj