" - powiedziała PAP dyrektorka Teatru Powszechnego w Łodzi Ewa Pilawska.
Pilawska wspomniała, że wraz z odchodzeniem takich aktorów jak Michał Szewczyk i zmarły w sobotę Krzysztof Kowalewski kończy się pewna epoka w teatrze - epoka hierarchii w wielopokoleniowym zespole, epoka rzemiosła i warsztatu teatralnego. Zaznaczyła, że Michał Szewczyk był niezwykłym profesjonalistą, do każdej roli podchodził z równą pasją, był wierny posłannictwu i misji zawodu aktora.
"
Michał Szewczyk urodził się 29 lipca 1934 roku w Łodzi. Był absolwentem łódzkiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej.
Król Maciuś I
Szeroka publiczność zna go z ról w kilkudziesięciu filmach i serialach telewizyjnych m.in. w: "Królu Maciusiu I" Wandy Jakubowskiej, "Eroice" Munka, "Pan Anatol szuka miliona" Rybkowskiego, "Historii żółtej ciżemki" Sylwestra Chęcińskiego, "O dwóch takich co ukradli księżyc" Jana Batorego, "Prawo i pięść" w reżyserii Jerzego Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego oraz w "Stawce większej niż życie", "Domu", "Klanie", "Na Wspólnej", "Komisarzu Alexie" i "Na dobre i na złe".
Od 1958 r. aktor był związany z Teatrem Powszechnym, w którym stworzył ponad 125 ról m.in.: w "My Fair Lady", "Bereziakach" i "Boso, ale w ostrogach" w reżyserii Romana Sykały; "Klubie Pickwicka" Jana Bratkowskiego; "Matce Courage" Jerzego Hoffmanna; "Szwejku" Janusza Zaorskiego; "Słoniu" Andrzeja Kondratiuka; "Igraszkach z diabłem" Józefa Grudy; "Śpiewniku domowym" Adama Hanuszkiewicza; "Damach i huzarach" Agnieszki Glińskiej.(PAP)