Film oparty jest na muzyce z albumu „The Lion King: The Gift” i ukaże się dwa tygodnie po roku od premiery filmu „Król Lew”. Jak opisuje film jego autorka, „przenosi on przesłanie kinowego hitu na dzisiejszych królów i królowe, szukających i szukające swoich koron”.

Reklama

Produkcja filmu „Black Is King” trwała rok. Pracował nad nim kreatywny zespół różnorodnych twórców, w tym reżyserzy Emmanuel Adjei („Shahmaran”), Blitz Bazawule („The Burial of Kojo”), Pierre Debusschere (teledyski „Mine” I „Ghost” Beyoncé), Jenn Nkiru („BLACK TO TECHNO”), Ibra Ake (reżyser i producen teledysku „This is America” Childish Gambino), Dikayl Rimmasch („CACHAO, UNO MAS”), Jake Nava (teledyski „Crazy in Love,” „Single Ladies,” „Partition” Beyoncé) oraz wieloletni współpracownik Beyoncé, Kwasi Fordjour. Nad filmem pracowali także Dafe Oboro, Julian Klincewicz, Derek Milton, Meji Alabi, Joshua Kissi, Alexandre Moors I Deon Van Zyl.

Nakręcony w wielu miejscach na świecie film pokazuje piękno ludzi i natury wielu kontynentów. Powstawał w Nowym Jorku, Los Angeles, południowej i zachodniej Afryce, Londynie i Belgii. Ze wszystkich tych miejsc pochodzi cała kadra aktorów i tancerzy, którzy stworzyli żywą, pełną energii choreografię, którą zobaczymy w filmie.