Jego zdaniem koronawirus bardzo mocno odbije się na branży filmowej. - – analizuje Komasa. Reżyser podkreśla, że oglądanie filmów czy chodzenie do kina to jest doświadczenie wspólnotowe, które ma łączyć ludzi, „”. Pytany o stres, odpowiada, że największy jest przed premierą filmu i przed premierą na festiwalu. - – komentuje.
Pytany przez Beatę Lubecką o to, dlaczego nakręcił film „”, Jan Komasa odpowiada: - ? – tłumaczy gość Radia ZET. Podkreśla, że towarzyszył mu również strach przed byciem samemu. - – uważa reżyser. Dodaje, że to właśnie z nastrojów społecznych czerpał to, co znalazło się w jego nowym filmie.
Wybory prezydenckie? - Zawsze głosuję w wyborach. Moja córka – ma teraz 19 lat – też głosuje. Podchodzimy do tego dyskretnie acz obywatelsko – mówi Jan Komasa. Dopytywany o to, czy w Pałacu Prezydenckim powinna nastąpić zmiana, gość Radia ZET odpowiada: - Jestem zawsze za zmianami na lepsze.