"" - mówi 86-letni Polański w wywiadzie, który ma się ukazać w czwartek, i "" słowom modelki. "" - stwierdził reżyser.
"" - wyjaśnia w wywiadzie Polański.
„" - broni się polski reżyser. Jego zdaniem niewiarygodne są słowa Monnier, której rzekomo zadał na wyciągu krzesełkowym w dosadnych słowach pytanie w języku angielskim, czy ma ona ochotę na seks. "" - pyta retorycznie Polański.
"" - tłumaczy Polański.
"".
" ” - podsumował Polański.
8 listopada francuski dziennik "" opublikował historię francuskiej fotograf Valentine Monnier, która po raz pierwszy zdecydowała się publicznie opowiedzieć o gwałcie, jakiego miał się wobec niej dopuścić filmowiec.
Kobieta utrzymuje, że do zdarzenia doszło w 1975 roku, gdy miała 18 lat, w domku w Gstaad, na zachodzie Szwajcarii. Podkreśla, że wcześniej nie zdecydowała się, by pójść ze sprawą na policję, jednak postanowiła publicznie oskarżyć artystę w związku z premierą jego filmu "" - dramatu historycznego, przedstawiającego historię francuskiego kapitana Alfreda Dreyfusa, który został niesłusznie oskarżony o zdradę stanu i skazany na dożywotnie więzienie.
Monnier pracowała kiedyś jako modelka i w latach 80. zagrała w kilku filmach, m.in. w komedii "", wyreżyserowanej przez Coline Serreau.
Dwa dni po wywiadzie adwokat Polańskiego Herve Temime poinformował, że artysta "" i podkreślił, że te rzekome zdarzenia sprzed blisko 45 lat nigdy nie zostały zgłoszone policji.
Roman Polański uciekł w 1978 roku ze Stanów Zjednoczonych, gdzie wciąż jest ścigany za seks z 13-latką.