Lech Majewski to twórca tak uznanych na świecie dzieł kinematografii jak: „Młyn i Krzyż”, „Angelus”, „Ogród rozkoszy ziemskich”, „Wojaczek”.

Reklama

Miałem szczęście w życiu mogąc pracować z wieloma wielkimi, kreatywnymi reżyserami w Europie i w innych miejscach, i Lech jest jednym z takich ludzi - o bardzo szczególnym spojrzeniu na świat, obdarzonym charakterystyczną wizją i wyobraźnią” – tak mówił na planie filmowym John Malkovich, a Keir Dullea, główny bohater legendarnej „2001 Odysei kosmicznej”, dodawał: „Bez cienia wątpliwości Lech jest najciekawszym reżyserem filmowym od czasów Stanleya Kubricka”.

Najnowsza opowieść Lecha Majewskiego, jak wiele jego wcześniejszych projektów, wykracza poza tradycyjny obraz filmowy. Historia oparta na legendzie plemienia Navajo o bogach ukrytych w górach, hipnotyzuje zdjęciami, które reżyser współtworzył razem z Pawłem Tyborą („Onirica”) w stanie Utah w Stanach Zjednoczonych, ale także muzyką skomponowaną przez laureata Oscara - Jana A.P. Kaczmarka. W tytułowej Dolinie Bogów poznajemy życie i problemy Indian. Tu przybywa pisarz John Ecas (Josh Hartnett), by uporać się z traumą po rozstaniu. Wes Tauros (John Malkovich), najbogatszy człowiek świata, także zainteresowany jest Doliną Bogów, gdzie zamierza wydobywać rudę uranu. Monumentalne, surowe góry Valley of the Gods, kontrastują z pałacowym przepychem wnętrz rezydencji Taurosa. Duchowość świata Indian przeciwstawiona jest konsumpcjonizmowi ludzi wielkiego miasta. W pełną symboliki fabułę wkracza kolejna bohaterka – podobnie jak inni, poraniona przez życie, Karen (Berenice Marlohe).

Zdjęcia do filmu, powstawały nie tylko w Valley of the Gods, w stanie Utah w Stanach Zjednoczonych, ale i we Wrocławiu oraz zamkach i pałacach południowej Polski. Kostiumy do filmu stworzyła Ewa Kochańska. Reżyser zaprosił do współpracy także znaną projektantkę Evę Minge, oraz polskie marki - Pako Lorente i Kazar. „Dolina Bogów” trafi do kin już 27 marca 2020 roku. Za dystrybucję odpowiada Galapagos Films.



Reklama