Dziennik Gazeta Prawana logo

Historia św. Faustyny Kowalskiej hitem w amerykańskich kinach. Film bije rekordy popularności. Jak to się stało?

31 października 2019, 09:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fragment plakatu do filmu "Miłość i miłosierdzie"
Fragment plakatu do filmu "Miłość i miłosierdzie" /Media
W poniedziałek 28 października film "Miłość i Miłosierdzie" wszedł na ekrany niemal ośmiuset kin w Stanach Zjednoczonych. Frekwencja na pokazach specjalnych była na tyle duża, że obraz Michała Kondrata trafił na drugie miejsce box office. Lepszy tego dnia był tylko "Joker".

To dane tylko z jednego, pierwszego dnia wyświetlania, ale i tak powinny szokować. Film "Miłość i miłosierdzie" Michała Kondrata zarobił na 797 pokazach w poniedziałek 28 października ponad 1,4 miliona dolarów. Dla porównania "" na światowych rynkach zarobiła ponad 20 milionów dolarów przez cały czas wyświetlania.

Oczywiście na sukces filmu w Stanach pracowały środowiska katolickie. Film był starannie promowany w wyselekcjonowanych miejscach, a bilety - tak jak przy wielkich hitach kinowych - trafiły do dystrybucji na długi czas przed premierą.

 

Efekt był jednak zaskakujący nawet dla twórców filmu. "" - opowiada Michał Kondrat.

Jak podkreśla twórca: "."

Kamil Śmiałowski, krytyk filmowy i badacz popkultury tłumaczy skąd się wziął taki wynik:

Ten film faktycznie wszedł. W poniedziałek. I wyszedł. Co to znaczy? Że pojawił się tylko na jeden dzień i wszyscy którzy chcieli go zobaczyć (bo z pewnością usłyszeli o tym na niedzielnych kazaniach) popędzili do 797 kin w których był wyświetlany. I zostawili tam swoje pieniądze za bilety. Więc film nagle wypłynął mocno w box office. I może się tym chwalić.

Patrzcie i uczcie się. Tak się robi zawodowy PR w mediach. Produkt filmopodobny "Miłość i miłosierdzie" - ni to...

Opublikowany przez Kamila Śmiałkowskiego Czwartek, 31 października 2019

Jak dodaje Michał Kondrat: "". Trzeba pamiętać, że dystrybucja filmu różni się od tej, jaką mają filmy promowane przez wielkich dystrybutorów. Nie obierając wilkiego sukcesu twórcom, bez regularnych pokazów, a nie tylko tych specjalnych, będzie to bardzo trudne do osiągnięcia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj