Jak powiedział dziennikarzom dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski, twórcy filmu poszukują osób, które "". "" – wyjaśnił.
Według Ołdakowskiego, już na pierwszy rzut oka widać, że "". "" – podsumował.
Zdaniem lidera Kapeli Sztajer Krzysztofa Godlewskiego, który wraz z kolegami z zespołu postanowił wziąć udział w castingu, Jan Nowak-Jeziorański to "". "" – podkreślił.
Jak dodał, w filmie przybliżającym czas Powstania Warszawskiego powinna znaleźć się powstańcza piosenka. "" – zwrócił uwagę.
Na udział w castingu do "Kuriera" zdecydowała się Weronika z okolic Częstochowy, która interesuje się historią XX wieku. "" – stwierdziła.
Klaudia mieszka niedaleko Gniezna. Na casting przyjechała, bo zainteresowała ją tematyka produkcji. "" – dodała.
Karolina z Poznania zwróciła uwagę, że "rzadko organizowane są nabory do filmów na tak istotne tematy". "Najczęściej w internecie można natknąć się na informacje o castingach do reklam. Gdy zobaczyłam wiadomość o tym castingu, uznałam, że muszę tu być. Akurat miałam trochę wolnego czasu, bo właśnie skończyłam studia magisterskie. Pożyczyłam ubrania nawiązujące do tamtych czasów i przyjechałam. Bohater jest wspaniały, reżyser znany, więc sądzę, że warto" – oceniła.
Mikołaj z Warszawy właśnie zarejestrował się i czeka na wezwanie do zagrania sceny. Dla niego udział w filmie Władysława Pasikowskiego "byłby wspaniałą przygodą". "Jestem tutaj głównie z powodu zamiłowania do literatury, filmów i seriali wojennych, takich jak +Czas honoru+. Zawsze marzyłem, żeby w takim zagrać. Dotąd nie udało się. Może właśnie teraz pojawi się taka szansa. Zobaczymy" – stwierdził.
Według Weroniki spod Katowic, casting do filmu takiego, jak "Kurier", "umożliwia poszerzenie zainteresowań". "Należę do grupy zajmującej się rekonstrukcjami historycznymi. Odtwarzamy zdarzenia z II wojny światowej zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Działamy głównie na terenie Wodzisławia Śląskiego. Już wcześniej brałam udział w nagraniach do filmu +Kurier+ jako sanitariuszka niemiecka. Teraz postanowiłam spróbować zostać powstańcem" – powiedziała.
Film "Kurier" opowiada o kilkunastu dniach poprzedzających wybuch Powstania Warszawskiego. Producentem obrazu - podobnie jak wcześniej m.in. fabularyzowanego dokumentu "Powstania Warszawskie" oraz "Miasta 44" Jana Komasy - jest MPW, we współpracy z firmą Scorpio Studio. W sumie zaplanowano około 50 dni zdjęciowych. Sceny z udziałem zwycięzców wtorkowego castingu mają odbyć się pod koniec sierpnia.
Jana Nowaka-Jeziorańskiego zagra Philippe Tłokiński, z kolei Grzegorz Małecki wcieli się w generała "Bora" Komorowskiego.
Scenariusz jest dziełem Pasikowskiego i Sylwii Wilkos, za scenografię odpowiada Wojciech Żogała ("Edi", "Mistrz", "Bogowie"), kostiumy - Małgorzata Braszka ("Poznań 56", "Przedwiośnie", "Jack Strong"), autorem charakteryzacji jest Janusz Kaleja ("W ciemności", "Córki dancingu", "Pokot"). Za kamerą stanęła na co dzień pracująca w Los Angeles Magdalena Górka, znająca Pasikowskiego z planu "Jacka Stronga".
"Kurier" wejdzie na ekrany kin w pierwszym kwartale 2019 r.
dap/ wj/