Z takimi oskarżeniami wystąpiło wobec 80-letniego Freemana osiem kobiet. Według telewizji CNN jedna z nich, pracująca przy produkcji filmów, twierdzi, że Freeman napastował ją przez kilka miesięcy podczas kręcenia komedii "Going in Style" opowiadającej o napadzie na bank. Inna z kobiet, która również pracowała z Freemanem przy kręceniu filmów, twierdziła, że wszystkie pracownice planu wiedziały, iż nie należy się skąpo lub prowokacyjnie ubierać kiedy aktor był obecny.
W opublikowanym oświadczeniu Freeman przeprosił - głosi opublikowane oświadczenie aktora. Dodał on, że zwłaszcza wprawianie w zakłopotanie kobiet.
Freeman jest kolejną znaną osobistością w Hollywood wobec której formułowane są takie zarzuty. Wcześniej o molestowanie seksualne oskarżony został jeden z czołowych producentów filmowych Harvey Weinstein i kilku znanych aktorów. Oskarżenia te zapoczątkowały przybierający coraz większe rozmiary ruch ofiar przemocy na tle seksualnym #MeToo (Ja też) wymierzony przeciwko sprawcom tych czynów.