Dziennik Gazeta Prawana logo

Pełna sala w Londynie na filmie o Janie i Antoninie Żabińskich. "Azyl" przyciąga publiczność

14 maja 2017, 23:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Film "Azyl"
Film "Azyl"/Media
Ponad 200 osób wzięło udział w niedzielę po południu w specjalnym londyńskim pokazie filmu "Azyl" o Janie i Antoninie Żabińskich, którzy w czasach drugiej wojny światowej uratowali życie ponad 300 żydowskich dzieci, ukrywając je w swej willi w warszawskim zoo.

Pokaz został zorganizowany przez fundację "h", która została założona przez pedagoga i pisarza Anthony'ego Lishaka, który od kilku lat prowadzi zajęcia historyczne dla dzieci z polskich i żydowskich szkół w Wielkiej Brytanii. Jednym z partnerów fundacji jest ambasada RP w Londynie.

Opowiadający historię bohaterstwa Żabińskich "" został nakręcony przez reżyserkę Niki Caro, a w rolach głównych obsadzeni zostali m.in. Belg Johan Heldenbergh i dwukrotnie nominowana do Oskara hollywoodzka aktorka Jessica Chastain ("", ""). Film, którego oficjalna premiera odbyła się w Warszawie w marcu, pokazuje m.in. realia żydowskiego getta w Warszawie i Powstania Warszawskiego z 1944 roku.

W niedzielnym pokazie wziął udział także urodzony w Warszawie w 1937 roku Moshe Tirosh (urodzony jako Mieczysław Kenigswein), który był wśród 300 dzieci uratowanych przez Żabińskich w zoo. Jak opowiadał, miał wówczas sześć lat i trafił do ogrodu zoologicznego wraz ze swoją czteroletnią siostrą, Stefanią oraz rodzicami.

Jak tłumaczył, Żabińscy ukrywali Żydów w taki sposób, że niewiele wiedziały o tym, ile innych osób jest w danym momencie w ogrodzie, co sprawiało, że w przypadku znalezienia kogokolwiek przez nazistów jedni nie mogliby zeznawać przeciwko innym.

Po projekcji filmu odtworzono również nagraną wcześniej wypowiedź Teresy Żabińskiej, córki Jana i Antoniny, która tłumaczyła brytyjskim widzom szczegóły historii swych rodziców.

- ą - tłumaczyła.

" - podkreśliła.

Żabińska dodała, że "bardzo lubi ten film", choć "bierze pod uwagę, iż jest to film fabularny, a nie dokumentalny".

 - - powiedziała.

Wśród publiczności byli także członkowie rodziny niedawno nagrodzonego tytułem "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata" lekarza dr. Tadeusza Stępniewskiego, który był członkiem Żegoty, współpracownikiem Ireny Sendlerowej i pomagał w ratowaniu Żydów. Na projekcję przybył też specjalny pełnomocnik brytyjskiego rządu ds. Holokaustu Sir Eric Pickles.

Wydarzenie zostało zorganizowane w celu zebrania środków na rozwój fundacji Lishaka, która naucza w Wielkiej Brytanii o dziedzictwie polskich Sprawiedliwych. Dotacje można składać za pomocą strony internetowej organizacji www.learningfromtherighteous.org.

Pośród 26,5 tys. osób, które otrzymały tytuł "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata" Polacy stanowią największą grupę (ok. 6,7 tys.), mimo iż w okupowanej przez nazistowskie Niemcy Polsce za udzielenie pomocy lub schronienia Żydom groziła śmierć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj