Film dokumentalny „Stella” w reżyserii Macieja Pawlickiego opowiada historię Stelli Zylbersztajn-Tzur z Hajfy, która zawdzięcza ocalenie z Holokaustu kilkudziesięciu Polakom z Łosic oraz pobliskich wsi. 90-letnia dziś Stella doprowadziła do przyznania swym wybawicielom 23 medali Yad Vashem "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata". Film otrzymał w ub. roku nagrodę im. Janusza Krupskiego na Festiwalu „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” w Gdyni oraz nagrodę na Festiwalu „Kino z Duszą".
Główna bohaterka filmu zabrała głos we wtorkowy wieczór, przed pokazem filmu. Powiedziała, że żeby czynić dobro, nie trzeba wiele. Mówiła, że zawsze była poruszona nieszczęściem ludzi cierpiących biedę i kiedy mogła, starała im się pomagać. Ostatnio - mówiła - zaangażowała się w sprawę niesienia pomocy dzieciom w Indiach. Przekonywała, że wystarczy 15 dolarów miesięcznie, by pomóc tam jednemu dziecku.
- przekonywała.
Prezydent dziękował Zylbersztajn-Tzur oraz twórcom filmu. - - mówił.
Podkreślił, że . Niemniej - mówił - ważne jest także
- dodał prezydent. Podkreślił, że Stella Zylbersztajn-Tzur jest "osobą niezwykłą", która to dobro umie w ludziach wywołać.
- powiedział Duda, zwracając się do głównej bohaterki filmu.
Głos zabrał też reżyser filmu, Maciej Pawlicki. Mówił, że takie postawy jak Stelli Zylbersztajn-Tzur są bardzo potrzebne. - - powiedział.
- dodał Pawlicki.
Film dokumentalny „Stella” - jak poinformował prezydencki minister Wojciech Kolarski - wszyscy Polacy będą mogli zobaczyć w telewizji publicznej 17 marca, w dniu otwarcia Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej koło Łańcuta.
Muzeum powstało we wsi Markowa na Podkarpaciu, gdzie 24 marca 1944 r. niemieccy żandarmi zamordowali ośmioro Żydów z rodzin Szallów i Goldmanów oraz ukrywających ich Józefa Ulmę i będącą w ostatnim miesiącu ciąży jego żonę Wiktorię. Zabili też sześcioro dzieci Ulmów, w tym najstarszą, ośmioletnią córkę, Stasię.
Celem muzeum jest upamiętnienie, a także upowszechnienie wiedzy o Polakach, którzy podczas okupacji niemieckiej – mimo grożącej kary śmierci – pomagali ludności żydowskiej skazanej przez III Rzeszę na zagładę.