Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nieracjonalny mężczyzna": Nie taki Allen straszny, jak go malują. RECENZJA DVD

8 lutego 2016, 01:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nieracjonalny mężczyzna
Nieracjonalny mężczyzna/Kino Świat
Nikt inny nie potrafi łączyć goryczy, ironii, humoru i wdzięku w tak zaskakujących proporcjach jak Woody Allen.

Piszę to na przekór tym, którzy z roku na rok z coraz większą dezaprobatą odnoszą się do kolejnych produkcji autora "Annie Hall" i ogłaszają twórcze wypalenie niegdysiejszego mistrza. Owszem, możemy miewać wrażenie, że znamy Allena na wylot, że potrafimy przejrzeć jego zagrania i chwyty scenariuszowe. Być może twórca "Manhattanu" stępił nieco ostrze ironii, ale jego filmy wciąż ogląda się z uśmiechem i zaintrygowaniem.

W "Nieracjonalnym mężczyźnie" punkt ciężkości przesuwa się nieco bardziej w stronę goryczy. To film w jakimś sensie podobny do "Wszystko gra", choć mimo wszystko wdzięczniejszy. Joaquin Phoenix wciela się w postać zgorzkniałego nauczyciela akademickiego. Rozczarowany filozofią i karierą, staje się cynikiem, a pociechy szuka na dnie piersiówki ze szkocką. Z marazmu wyrwie go tyleż zaskakujące, co szokujące postanowienie. Świetnemu Phoenixowi towarzyszą na planie dwie wyjątkowe kobiety: Emma Stone i Parker Posey.

Nieracjonalny mężczyzna | reżyseria: Woody Allen | dystrybucja: Kino Świat

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj