Ku rozpaczy krytyków i zadowoleniu producentów film "Pięćdziesiąt twarzy Greya" nadal sprzedaje się jak ciepłe bułeczki. Obraz zarobił już ponad 300 milionów dolarów.
Pomimo druzgocących recenzji, niskich ocen w serwisach filmowych i kpin w sieci, ekranizacja powieści E.L. James ciągle przyciąga nowych widzów. W samych tylko Stanach romans biznesmena Greya (Jamie Dornan) i młodziutkiej Anastasii (Dakota Johnson) zarobił ponad 102 miliony dolarów. Kolejne 209 milionów dolarów producenci zgarnęli z dystrybucji międzynarodowej.
Realizacja "Pięćdziesięciu twarzy Greya" pochłonęła 40 milionów dolarów. Eksperci przyglądający się rynkowi filmowemu szacują, że obraz w reżyserii Sam Taylor-Wood przyniesie twórcom pół miliarda dolarów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane