Dziennik Gazeta Prawana logo

Dla Jennifer Aniston zemsta jest słodka

2 marca 2015, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Anatomia zemsty
Anatomia zemsty/Media
"Anatomia zemsty" miała powstać już 30 lat temu. Wówczas gwiazdą produkcji miała być Diane Keaton. Tak się jednak nie stało.

W wersji z 2014 roku zastąpiła ją Jennifer Aniston, jednak akcję umieszczono w latach 80. XX wieku, zgodnie z książkowym oryginałem autorstwa Elmore'a Leonarda. Akcja skupia się na grupie porywaczy, którzy uprowadzają żonę zamożnego Amerykanina. Kiedy nie otrzymują okupu, rozwścieczona kobieta przejmuje pałeczkę i próbuje zemścić się na skąpym mężu. Taka zmiana wprowadza w typowo męski świat pierwiastek kobiecy, odczarowując tym samym dość mizoginiczne kino kryminalne. Całość tworzy sympatyczne, ale mało porywające widowisko, z charakterystycznymi postaciami.

"Anatomia zemsty" ma też kilka zgrabnych żartów, ale nie wywołują one salw śmiechu, tylko co najwyżej chwilowy uśmiech. I taka właśnie jest temperatura tego filmu: pokojowa, z chwilowymi tendencjami do podskoczenia o jeden lub dwa stopnie na termometrze odmierzającym emocje widzów.

ANATOMIA ZEMSTY | reżyseria: Daniel Schechter | dystrybucja: Monolith Video

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj