Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazdy też kradną? Lea Michele wzięła sobie "pamiątkę" z Białego Domu

29 maja 2014, 08:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lea Michele
Lea Michele/Sony Music
Lea Michele postanowiła przywłaszczyć sobie pamiątkę po wizycie w Białym Domu. Trzeba przyznać, dość niecodzienną.

Lea Michele ukradła z rezydencji prezydentów USA... papier toaletowy. Gwiazda zabrała rolkę papieru po tym jak razem z obsadą "Glee" wystąpiła dla Baracka Obamy. Przemyciła ją w torebce. Do kradzieży przyznała się, przedstawiając fanom listę 25 rzeczy, których o niej nie wiedzą. Wokalistka i aktorka zdradziła też, że jako dziecko miała różne dziwne zwierzątka, w tym raki pustelniki.

Debiutancki album 27-latki "Louder", który ukazał się w marcu. Lea Michele najlepiej znana jest jako aktorka z serialu "Glee".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj