Dziennik Gazeta Prawana logo

"Gwiezdne wojny" według Quentina Tarantino – zobacz!

13 maja 2014, 08:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Quentin Tarantino
Quentin Tarantino/AP
Co by było, gdyby za kamerą "Gwiezdnych wojen" stanął Quentin Tarantino? Na to pytanie postanowili odpowiedzieć fani twórczości reżysera "Kill Billa" i "Django".

Na YouTube trafił trailer autorstwa Bobby'ego Burnsa, w którym sceny znane z kultowej sagi przemontowane zostały tak, by przypominały styl Tarantino. Jest więc trochę krwi, trochę westernu i kilka żartów. Chociaż brakuje przekleństw, zaproponowano obsadę, którą reżyser musiałby wybrać, gdyby naprawdę pracował nad sagą. Według autora wideo kreację Luke'a Skywalkera autor "Wściekłych psów" powierzyłby Steve'owi Buscemi, a Dartha Vadera – Samuelowi L. Jacksonowi. W pozostałych rolach internauta widzi Harveya Keitela, Tima Rotha i Umę Thurman.

Prace nad nowym filmem z sagi – "Star Wars Episode VII" – odpowiada J.J. Abrams. Na ekranie wystąpią: Harrison Ford, Carrie Fisher, Mark Hamill, Anthony Daniels, Peter Mayhew oraz Kenny Baker, a także Adam Driver, John Boyega, Daisy Ridley, Oscar Isaac, Andy Serkis, Domhnall Gleeson i Max von Sydow. Premierę zaplanowano na 18 grudnia 2015 roku. Sam Quentin Tarantino pracuje nad westernem "The Hateful Eight".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj