Po zaskakująco dobrym szekspirowskim "Anonimusie" Roland Emmerich wraca do kina równie widowiskowego, co głupiego. Ale tym razem szykuje zagładę nie całej Ziemi, lecz jedynie Białemu Domowi, który znalazł się w ogniu prawicowych terrorystów.
Jedyną nadzieją na ocalenie prezydenta (Jamie Foxx) jest członek ochrony Kapitolu (Channing Tatum), starający się o pracę w Secret Service. Atak na Waszyngton da mu niepowtarzalną szansę wykazania się w akcji.
"Świat w płomieniach" – polski dystrybutor najwyraźniej uznał, że Biały Dom w tytule to zdecydowanie za mało – jest rozrywką mało wymagającą, ale w porównaniu z "Dniem niepodległości", "Godzillą" czy "2012" mimo wszystko dość udaną. Spora dawka humoru równoważy nieznośny patos, a znakomita obsada (na drugim planie m.in. James Woods, Jason Clarke i Richard Jenkins) dobrze odnajduje się w efekciarskiej akcji.
ŚWIAT W PŁOMIENIACH | reżyseria: Roland Emmerich | dystrybucja: Imperial-Cinepix
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna