Sundance Film Festival – impreza, odbywająca się od 1978 roku w Park City w stanie Utah, jest największym festiwalem kina niezależnego w Stanach Zjednoczonych. Prezentuje nowe produkcje amerykańskich i zagranicznych twórców, w tym Polaków.

Reklama

Ideę Sundance Film Festival przy okazji tegorocznej edycji opisał dyrektor festiwalu John Cooper. – Odkrywamy nowych artystów, których filmy mogą stanowić dla publiczności wyzwanie i inspirację, dostarczając zarazem rozrywki – podkreślił Cooper. – Chcemy, by były to filmy mówiące widzom coś nowego lub - mówiące o czymś w nowy sposób – wyjaśnił szef festiwalu.

Za takie produkcje uznane zostały m.in. dwa filmy polskich reżyserów, które obejrzy w tym roku w Park City amerykańska publiczność. "Nieulotne" Jacka Borcucha to historia miłości pary polskich studentów, którzy poznają się i zakochują, pracując razem w słonecznej Hiszpanii. Beztroski wakacyjny romans przerwany zostaje przez dramatyczne wydarzenie, które na zawsze odmieni życie bohaterów.

Film, który do kin w Polsce trafi 8 lutego, jest refleksją nad tym, czy kilka sekund może mieć wpływ na nasze życie i jak może je zmienić. – "Nieulotne" to współczesna próba przyjrzenia się kondycji ludzkiej w skali mikro. Oczami młodych ludzi obserwujemy powolny rozkład ich pozornie uporządkowanego świata – powiedział o tej historii Borcuch. Zdjęcia do filmu kręcono w hiszpańskiej Walencji oraz w Krakowie i Kwidzynie. Główne role zagrali Jakub Gierszał i Magdalena Berus.

"Gwizdek" Grzegorza Zaricznego to krótkometrażowy dokument. Bohaterem jest młody Marcin z małej miejscowości pod Krakowem. Chłopak niespiesznie wkracza w dorosłe życie. Nie podoba się to jego matce, która oczekuje od syna konkretnych decyzji i działań: znalezienia lepszej pracy oraz przyszłej żony. Również inni poddają Marcina ocenie. Chłopak jest początkującym sędzią piłkarskim. Co tydzień na meczach amatorskich drużyn wysłuchuje niewybrednych komentarzy na temat swojej pracy, wygłaszanych przez piłkarzy i kibiców.

Reklama

Tegoroczna edycja festiwalu Sundance potrwa do 27 stycznia. Z tej okazji kanał telewizyjny Sundance Channel, założony przez Roberta Redforda, w Polsce dostępny od 2010 roku, wyemituje specjalny cykl filmów pod hasłem "10 dni Sundance". Każdego wieczoru, od piątku 18 stycznia do 27 stycznia, pokazywane będą najpopularniejsze, nagradzane produkcje z poprzednich edycji festiwalu Sundance. W programie znajdzie się 10 tytułów, m.in. trzy produkcje amerykańskie: "Goats" (reż. Christopher Neil, projekcja 18 stycznia), "California Solo" (reż. Marshall Lewy, 21 stycznia) i "I Am Not A Hipster" (reż. Destin Daniel Cretton, 27 stycznia).