Dziennik Gazeta Prawana logo

"Mroczny rycerz powstaje" po raz drugi, tym razem na DVD i Blu-ray

28 listopada 2012, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mroczny rycerz powstaje
Mroczny rycerz powstaje/Media
"Mrocznym rycerzem", być może najlepszym superbohaterskim filmem w historii kina, Christopher Nolan wysoko postawił poprzeczkę. Przeskoczyć jej nie mógł, ale "Mroczny Rycerz powraca", zwieńczenie trylogii o Batmanie, nie zawodzi.

Od wydarzeń pokazanych w poprzednim filmie minęło osiem lat. Batman zniknął z ulic Gotham, Bruce Wayne (Christian Bale) odrzucił kostium nietoperza i zaszył się w swojej rodzinnej posiadłości. Chce zapomnieć o swojej przeszłości, ale jeszcze raz będzie musiał stanąć do walki. Do Gotham przybywa brutalny terrorysta Bane (Tom Hardy), a jego jedynym celem jest zniszczenie miasta. Odcina je od świata, mieszkańców traktuje jak zakładników, wypuszcza na ulice szaleńców z zakładu psychiatrycznego Arkham, w podmiejskich labiryntach kanałów instaluje bombę atomową. Wreszcie nieuniknioną walkę z Batmanem wygrywa niemal bez trudu, łamiąc – dosłownie – herosa w pelerynie.

4384657-mroczny-rycerz-powstaje.jpg
"Mroczny rycerz powstaje" na DVD i Blu-ray

Christopher Nolan postawił na widowisko. Mniej tu psychologicznych niuansów niż w poprzedniej części, więcej efektownej akcji – już sam początek, brawurowa ucieczka Bane’a z samolotu przewożącego go do więzienia robi piorunujące wrażenie, a to przecież dopiero zwiastun apokalipsy. Ale brytyjski reżyser nie zapomniał, że siłą jego filmów są przede wszystkim doskonale skonstruowane postaci. Oprócz Bane’a – ucieleśnienia brutalnej siły – na ekranie pojawia się także Catwoman (Anne Hathaway), złodziejka, początkowa współpracująca z terrorystą, później jednak do spółki z Mrocznym Rycerzem walcząca ze złem. I po raz kolejny Nolan udowodnił, że oparte na komiksowym pierwowzorze kino może być poważne, traktować widza serio i opowiadać o jak najbardziej aktualnych problemach współczesności – w tym przypadku nie tylko o terroryzmie, bowiem widzowie znajdą tu czytelne nawiązania do ruchu "Occupy Wall Street".

Jedyną słabością filmu wydaje się jego zakończenie, przełamujące jednostajnie posępny nastrój całości i otwierające drogę do ewentualnej kontynuacji (której Nolan już realizować nie chce). Ale być może było to ustępstwo na rzecz amerykańskiego dystrybutora i producenta. Trudno bowiem oprzeć się wrażeniu, że finał trylogii o Batmanie Nolan najchętniej utopiłby w mroku i rozpaczy.

MROCZNY RYCERZ POWSTAJE | reżyseria: Christopher Nolan | dystrybucja: Galapagos

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj