Dziennik Gazeta Prawana logo

"A więc wojna", czyli rzecz o straconych szansach

6 września 2012, 17:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
A więc wojna
A więc wojna/AP
Trzy gwiazdy (Reese Witherspoon, Tom Hardy i Chris Pine) w komedii, która powinna być hitem. Powinna...

Dwaj agenci CIA, przyjaciele od zawsze. Jeden (Tom Hardy) jest nieśmiałym rozwodnikiem, drugi (Chris Pine) – aroganckim pozerem szastającym kasą na lewo i prawo. Niestety obaj zakochują się w tej samej kobiecie (Reese Witherspoon), a że ona zanim wybierze, chce spróbować obu, przyjaźń zostanie wystawiona na ciężką próbę.

Ten niezbyt oryginalny punkt wyjścia ma w sobie komediowy potencjał – niestety reżyser McG zamiast go wykorzystać, postawił na wybuchowe, głupawe kino akcji, na dodatek podbite przygnębiającym wnioskiem: żeby zdobyć dziewczynę swoich marzeń, nie musisz się starać. Wystarczy, że masz kolekcję obrazów Gustava Klimta.

A WIĘC WOJNA | reżyseria: McG | dystrybucja: Imperial-Cinepix

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj