Od kiedy na jaw wyszedł romans Ruperta Sandersa z Kristen Stewart, reżyser nie widział się ze swoją żoną.
Twórca "Królewny Śnieżki i Łowcy" za romans z gwiazdą sagi "Zmierzch" płaci coraz większą cenę. Nie dość, że najprawdopodobniej nie stanie za kamerą kontynuacji, to jego żona, modelka i aktorka Liberty Ross, nie chce go widzieć.
Liberty Ross, która w filmie męża wcieliła się w matkę Śnieżki, przyznała, że jest "zdruzgotana" takim obrotem sprawy po siedmiu latach małżeństwa i urodzeniu dwójki dzieci. – wyjaśnia osoba powiązana z Rupertem Sandersem. Teraz para się nie widuje. – dodaje informator.
Nie oznacza to oczywiście, że rodzina Sandersów się rozpadnie. Według innych tabloidów, 44-letni reżyser widziany był z obrączką na palcu, co niby miało oznaczać, że Ross mu wybaczyła zdradę z 22-letnią Kristen Stewart.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane