Dziennik Gazeta Prawana logo

Andrzej Łapicki - legenda polskiego kina i teatru

21 lipca 2012, 17:26
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Andrzej Łapicki, legenda polskiego teatru i kina; aktor i reżyser mający w swoim dorobku ponad 100 ról teatralnych, kilkadziesiąt telewizyjnych i filmowych - zmarł w sobotę w Warszawie.

Pamiętny Pietuch w "Salcie" i Andrzej w "Jak daleko stąd, jak blisko" Tadeusza Konwickiego, przez Andrzeja Wajdę obsadzony w roli Poety w "Weselu" - Łapicki 11 listopada skończyłby 88 lat.

mówił w jednym z prasowych wywiadów.

Urodził się 11 listopada 1924 roku w Rydze. Jego ojcem był polski prawnik, profesor prawa rzymskiego na Uniwersytecie Warszawskim i Uniwersytecie Łódzkim - Borys Łapicki, a pradziadkiem Hektor Łapicki działacz podczas powstania styczniowego, naczelnik cywilny województwa mińskiego w 1863 roku.

Andrzej Łapicki ukończył słynne gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie. Egzamin maturalny złożył na tajnych kompletach w samym środku wojny - w roku 1942. Podczas okupacji rozpoczął też studia w tajnym Polskim Instytucie Sztuki Teatralnej, w którym uczyli wówczas m.in.: Maria Wiercińska, Marian Wyrzykowski i Jan Kreczmar. Dyplom uzyskał już po wojnie.

Na scenie zadebiutował w 1945 roku w krakowskim teatrze im. Juliusza Słowackiego rolą Kosyniera w wystawionym przez Teatr Wojska Polskiego "Weselu" Stanisława Wyspiańskiego. Trzy lata później związał się z warszawskim zespołem Erwina Axera, u którego jako Fred w "Ladacznicy z zasadami" Jean-Paule'a Sartre'a odniósł swój pierwszy duży sukces. - wspominał po latach artysta.

Od roli Eisenringa w sztuce Maxa Frischa "Biedermann i podpalacze", również wyreżyserowanej przez Axera (1959) w karierze Łapickiego rozpoczęła się epoka prawdziwych kreacji aktorskich. - pisał Jan Kott -

Role w "Sposobie bycia" Kazimierza Brandysa, "Play Strindberg" Friedricha Duerrenmatta, "Jadowitości" Jana Kotta to kolejne sukcesy Łapickiego na teatralnych scenach.

W 1947 roku Andrzej Łapicki został lektorem Polskiej Kroniki Filmowej - zajmował się czytaniem tekstów do propagandowych kronik filmowych. Z tego zajęcia zrezygnował w 1956 roku.

Jako reżyser Łapicki debiutował w 1957 roku w Teatrze Współczesnym "Uśmiechem Giocondy" Aldousa Huxleya. Później wystawił m.in. "Śluby panieńskie", "Damy i huzary", "Dożywocie", "Męża i żonę" oraz "Zemstę" Aleksandra Fredry.

W 1966 roku wystąpił w kryminalnej komedii "Lekarstwo na miłość" według powieści Joanny Chmielewskiej "Klin". Zagrał przystojnego kapitana MO, który nie tylko zdemaskował szajkę przestępców, ale zdobył też serce głównej bohaterki, którą zagrała Kalina Jędrusik.

Dwa lata później w ekranizacji "Lalki" Bolesława Prusa wcielił się w postać zdecydowanie negatywnego bohatera - Kazimierza Starskiego.

Rok 1972 przyniósł wielkie filmowe role Łapickiego m.in. w "Piłacie i innych" Andrzeja Wajdy oraz w "Jak daleko stąd, jak blisko" Tadeusza Konwickiego. Łapicki nie po raz pierwszy współpracował z tymi reżyserami - z Konwickim spotkał się już w 1968 roku przy "Salcie", a w 1969 roku zagrał we "Wszystko na sprzedaż" Wajdy.

W 1972 roku Łapicki zerwał ostatecznie z Teatrem Współczesnym i przeszedł do Teatru Narodowego. Pierwsza rola na narodowej scenie to Autor w "Trzy po trzy" Aleksandra Fredry. Grał też Pana Młodego w "Weselu", a także Arnolfa w molierowskiej "Szkole żon" - rolę, o której podobno zawsze marzył. - mówił o swej kreacji Łapicki.

W latach 1983-1989 był członkiem zespołu aktorskiego Teatru Polskiego w Warszawie pod dyrekcją Kazimierza Dejmka. Do współpracy z tą sceną powrócił w 1995 r. piastując tam do 1999 stanowisko dyrektora artystycznego.

W 1999 roku 75-letni artysta wykreował postać księdza w "Panu Tadeuszu", wyreżyserowanym przez Wajdę.

Mimo kilku znaczących ról Łapicki uważał, że film to niespełniona dziedzina jego działalności twórczej- mówił artysta.

Łapicki dwukrotnie był rektorem stołecznej PWST (1981-1987, 1993-1996); przez wiele lat pełnił funkcję prezes Związku Artystów Scen Polskich (31 X 1989 - 5 IV 1996).

W latach 1989-1991 odegrał zupełnie nową dla siebie rolę - został posłem. Do Sejmu kontraktowego dostał się z ramienia "Solidarności".

W 2005 roku wyreżyserował spektakl "EuroCity" na podstawie sztuki Aleksandra Fredry "Z Przemyśla do Przeszowy". Jak podkreślał - było to jego "pożegnanie z reżyserią, bo pożegnanie z aktorstwem nastąpiło już dawno". W 2008 roku Łapicki dał się jednak namówić Janowi Englertowi i zagrał w "Iwanowie" Antoniego Czechowa (reż. Jan Englert). Łapicki grał w spektaklu postać Matwieja Sjemionowicza Szabelskiego.

- żartował Łapicki w jednym z wywiadów.

Łapicki został uhonorowany za tę rolę nagrodą Feliksa Warszawskiego, jako odtwórca najlepszej drugoplanowej roli męskiej. - mówił Łapicki podczas uroczystości.

W ostatnim czasie Andrzej Łapicki wystąpił w popularnym serialu telewizyjnym "M jak miłość". Po rozstaniu się z tą produkcją mówił jednak w wywiadach prasowych, że żadnym więcej serialu już grać nie ma zamiaru.

Aktor był dwukrotnie żonaty. Z pierwszą żoną Zofią Chrząszczewską, która zmarła 22 lipca 2005 roku, ma dwoje dzieci - Grzegorza i Zuzannę.

W 2009 roku małżeństwo aktora z młodszą o sześćdziesiąt lat Kamilą Mścichowską stało się jednym z ulubionych tematów kolorowej prasy. - mówił Łapicki w wywiadzie dla "Polityki".- powiedział artysta.

W ostatnim tygodniu media informowały, że Łapicki trafił do szpitala. Zmarł w sobotę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj