Halle Berry miała wypadek na planie filmowym horroru "The Hive". Gwiazda została odwieziona do szpitala w Los Angeles. Na razie nie wiadomo jak poważnego urazu się nabawiła. Prace nad filmem wstrzymano.
W "The Hive" Halle Berry gra zatrudnioną w centrali telefonu alarmowego. Zgłasza się do niej młoda dziewczynka, która jest w szponach mordercy i chce się uwolnić. Reżyserem produkcji jest Brad Anderson.
Dla 45-letniej aktorki nie jest to pierwsza kontuzja, której nabawiła się w pracy. W zeszłym roku na Majorce w trakcie kręcenia filmu "Atlas chmur" doznała urazu nogi. Nie stało się to jednak bezpośrednio na planie, a w trakcie dnia wolnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Powiązane
Zobacz
|