Melanie Griffith czuje się coraz gorzej w Hollywood, a wszystko za sprawą jej wieku. Dostaje coraz mniej propozycji i ma wrażenie, iż wszyscy liczą na jej odejście na emeryturę...
– oceniła Melanie Griffith i dodała, że nie czuje się jeszcze staro. – – podkreśliła żona Antonio Banderasa.
Griffith żałuje, że tak się dzieje, bo sama należy jeszcze do starej, dobrej szkoły, która stawiała nie tylko na wygląd, ale również na wykształcenie. a – powiedziała.
Mimo że teraz czuje się ze względu na swój wiek dyskryminowana, to wcześniej właśnie jej uroda była w dużej mierze powodem jej popularności. Później jednak reżyserzy przestali korzystać z jej usług ze względu na jej kłopoty z narkotykami. – podkreśliła Melanie Griffith.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zobacz
|