Dziennik Gazeta Prawana logo

Muppety na ratunek!

8 czerwca 2012, 09:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Muppety
Muppety/Media
To był powrót, na który z pewnością wielu widzów czekało: po latach przerwy mapety wróciły na wielki ekran. I to z klasą, jakiej mogłoby im pozazdrościć wielu weteranów marzących o dawnej sławie.

W filmie co prawda kukiełki nieco popadły w zapomnienie – ich teatr jest dziś wątpliwej jakości atrakcją turystyczną, Kermit wiedzie żywot samotnika, Miss Piggy szefuje "Vouge'owi", Fozzie gra chałtury w podrzędnych barach. Ale stara ekipa musi jeszcze raz połączyć siły, bo oto ich zakurzony teatrzyk lada chwila wpadnie w ręce żądnego pieniędzy magnata naftowego. Siłą sprawczą comebacku będzie zaś niejaki Walter, największy fan mapetów na świecie.

Do największych z pewnością zalicza się także reżyser James Bobin – jego film jest przede wszystkim hołdem złożonym kukiełkowym idolom. I to hołdem udanym: zabawnym, nostalgicznym, ale także idealnie wpisującym się w potrzeby współczesnej widowni. Do udziału w filmie skusił też cały zastęp gwiazd: od Jacka Blacka po Dave'a Grohla z zespołu Foo Fighters. Ale ekran należy oczywiście do Kermita i spółki – Jim Henson byłby z nich dumny.

MUPPETY | reżyseria: James Bobin | dystrybucja: CD Projekt

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj