W kontynuacji "Czekając na miłość" pojawić miały się wszystkie cztery aktorki, które wystąpiły w oryginale, czyli Whitney Houston, Angela Bassett, Lela Rochon i Loretta Devine. Po śmierci Whitney, twórcy nadal chcą przygotować sequel, a jednocześnie złożyć nową produkcją hołd gwieździe.
– wyjaśnia Devine. –
Obraz "Czekając na miłość" opowiadał o sercowych perypetiach kilku przyjaciółek. Film okazał się sporym sukcesem, podobnie jak soundtrack, na który złożyły się m.in. piosenki "Exhale (Shoop Shoop)" Houston oraz "Not Gon' Cry" Mary J. Blige. Sequel, roboczo zatytułowany "Getting Happy", ma ukazywać dalsze losy tych samych bohaterek.
W sierpniu do kin w USA trafi ostatni film Whitney Houston, "Sparkle".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane
Zobacz
|