Nagrodę w imieniu Polańskiego i Rezy odebrała odgrywająca jedną z głównych ról w "Rzezi" brytyjska aktorka Kate Winslet. 36-letnia aktorka ponownie wyszła na scenę, by odebrać Cezara za całokształt twórczości.

Reklama

Największym zwycięzcą tegorocznej gali okazał się "Artysta", którego wyróżniono łącznie w sześciu kategoriach, w tym za najlepszy film. Jego reżyser Michel Hazanavicius został uznany za najlepszego reżysera. – Nikt nie chciał robić tego filmu, a dzisiaj jesteśmy na samym szczycie – mówił Hazanavicius.

Z kolei Berenice Bejo za jej rolę w "Artyście" uhonorowano nagrodą dla najlepszej aktorki.

"Artysta", czarno-biały film pozbawiony dialogów, którego akcja rozgrywa się w Hollywood w okresie przejścia od filmów niemych do dźwiękowych, jest także jednym z głównych faworytów do amerykańskich nagród Oscara. Film uzyskał nominacje w 10 kategoriach. Rozdanie statuetek przyznawanych przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej odbędzie się w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Podczas piątkowej ceremonii w paryskim teatrze Chatelet Cezara dla najlepszego aktora otrzymał Omar Sy za rolę w komediodramacie "Intouchables" (Nietykalni).

Za najlepszy film zagraniczny francuska Akademia Sztuki i Techniki Filmowej uznała film "Rozstanie" w reżyserii Irańczyka Asghara Farhadiego.