Dziennik Gazeta Prawana logo

"Joanna" – nasza nowa Siłaczka

7 czerwca 2011, 11:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Urszula Grabowska jako "Joanna"
Urszula Grabowska jako "Joanna"/Media
Feliks Falk wraca do moralnych pytań o sens dobra, przygląda się winie i karze za zło. Świetne zdjęcia, doskonale poprowadzona narracja i znakomita Urszula Grabowska w tytułowej roli. Ale...

No właśnie, w przypadku polskich produkcji historycznych zbyt często pojawia się "ale". Tym razem zawiódł scenariusz – wtórny, archaiczny i sztampowy. A co najważniejsze, nic nowego nie wnosi w kwestii relacji polsko-żydowskich. Akcja filmu rozgrywa się w Krakowie podczas II wojny światowej. Samotna kobieta w kawiarni, w której pracuje, poznaje małą Żydówkę Różę. Ponieważ matkę dziewczynki zabrali Niemcy, Joanna decyduje się ją przygarnąć. Wkrótce jednak zaczną mnożyć się problemy – wścibska sąsiadka, choroba Róży, nerwowa nocna rewizja w mieszkaniu Joanny.

Autorowi "Wodzireja" najpewniej przyświecał tyleż poczciwy, co banalny cel – stworzyć portret Polki, która narażając życie, pomogła dziecku. A i tak zapłaciła za to najwyższą cenę.

JOANNA | Polska 2010 | reżyseria: Feliks Falk | dystrybucja: TiM Film Studio

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj