Dziennik Gazeta Prawana logo

Najbardziej kultowy film wszech czasów powraca. Polacy nowej wersji jeszcze nie widzieli

Arnold Schwarzenegger w filmie "Terminator 2: Dzień sądu"
Arnold Schwarzenegger w filmie "Terminator 2: Dzień sądu"/Materiały prasowe
W lipcu przypada 35. rocznica premiery filmu Jamesa Camerona "Terminator 2: Dzień sądu" – jednego z najwybitniejszych filmów akcji w historii kina. Ten przełomowy klasyk science fiction, nagrodzony czterema Oscarami i uważany przez wielu za najbardziej kultowy film wszech czasów, ponownie trafi do polskich kin!

"Terminator 2: Dzień sądu" pojawi się w polskich kinach 28 sierpnia. Data premiery nie jest przypadkowa – film wraca do kin tuż przed przypadającym 29 sierpnia tytułowym Dniem Sądu. Produkcja zostanie zaprezentowana w wersji 4K, której Polacy jeszcze nie mieli okazji oglądać na wielkim ekranie.

Najbardziej kultowy film wszech czasów

"Terminator 2: Dzień sądu", mimo że miał swoją premierę w 1991 roku, do dziś pozostaje być może najbardziej kultowym, a na pewno jednym z najbardziej wpływowych i cenionych filmów na świecie. Produkcja Jamesa Camerona na nowo zdefiniowała kino akcji, wyznaczając standardy, które niezmiennie inspirują i zachwycają nowe pokolenia publiczności. Obsada na czele z Arnoldem Schwarzeneggerem, Lindą Hamilton, Edwardem Furlongiem i Robertem Patrickiem na stałe wpisała się do panteonu gwiazd Hollywood.

Mistrzowska reżyseria, wybitne kreacje aktorskie oraz przełomowe efekty specjalne sprawiły, że film uznawany jest za jedno z najważniejszych osiągnięć współczesnej kinematografii. W serwisie Rotten Tomatoes może pochwalić się imponującym wynikiem 95 proc. i 90 proc. pozytywnych recenzji, odpowiednio wśród widzów i krytyków.

Film jest także niewyczerpanym źródłem wielu nieśmiertelnych cytatów. Najbardziej rozpoznawalnym z nich jest bez wątpienia "Hasta la vista, baby" – kwestia wypowiedziana przez Terminatora chwilę przed pokonaniem T-1000. Równie kultowa stała się muzyka z filmu, w tym utwór w wykonaniu Guns N'Roses "You Could Be Mine".

Powrót filmu w nowej wersji na 35-lecie

Za międzynarodową dystrybucję filmu odpowiada Studiocanal, na terytorium Stanów Zjednoczonych we współpracy z Fathom Entertainment i Rialto Pictures. Polskim dystrybutorem filmu jest Kino Świat, który po sukcesie kinowej reaktywacji hitu "To właśnie miłość" kontynuuje przywracanie widzom kultowych dzieł światowej kinematografii.

Jesteśmy niezwykle dumni, że wspólnie z Fathom Entertainment i Rialto Pictures możemy świętować 35. rocznicę premiery ponadczasowego arcydzieła Jamesa Camerona "Terminator 2: Dzień sądu". Z niecierpliwością czekamy, aż publiczność na całym świecie będzie mogła ponownie zobaczyć ten wyjątkowy film na dużym ekranie i wspólnie celebrować ten niezwykły jubileusz. Jedną z fundamentalnych zasad naszej działalności jest przywracanie klasyki kina oraz kultowych tytułów nowym pokoleniom widzów, dlatego z ogromną satysfakcją uczestniczymy w ponownym wprowadzeniu tego przełomowego dzieła do repertuaru kin – mówi Anna Marsh, CEO STUDIOCANAL oraz Chief Content Officer CANAL+.

O czym jest film?

W przyszłości zdominowanej przez maszyny młody John Connor (Edward Furlong) jest kluczem do przetrwania ludzkości. Gdy przeprogramowany Terminator (Arnold Schwarzenegger) zostaje wysłany w przeszłość, by go chronić, na ich drodze staje nowe zagrożenie – bezwzględny T-1000 (Robert Patrick), zabójca nowej generacji, zdolny przybierać dowolną postać. Bez zasad. Bez ograniczeń. Bez litości. Rozpoczyna się wyścig z czasem, w którym Sarah Connor (Linda Hamilton) musi zrobić wszystko, by powstrzymać "dzień sądu" i odmienić bieg tragicznej dla ludzi historii.

Kto stoi za filmem?

Za reżyserię odpowiada legendarny James Cameron ("Terminator", "Titanic", "Avatar", "Prawdziwe kłamstwa"), który napisał także scenariusz wespół z Williamem Wisherem ("13. wojownik", "Sędzia Dredd"). Zdjęcia zrealizował Adam Greenberg ("Ghost", "Terminator"), za efekty specjalne odpowiadają Stan Winston ("Park Jurajski", "Predator") i Dennis Muren ("E.T.", "Indiana Jones. Poszukiwacze zaginionej Arki"), a muzykę skomponował Brad Fiedel ("Terminator", "Prawdziwe kłamstwa").

W obsadzie znaleźli się Arnold Schwarzenegger ("Predator", "Pamięć absolutna", "Prawdziwe kłamstwa"), Linda Hamilton ("Terminator", "Piękna i Bestia", "Stranger Things"), Edward Furlong ("Więzień nienawiści", "Kruk 4") oraz Robert Patrick ("Na linii ognia", "Z Archiwum X").

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Piotr Kozłowski
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNajbardziej kultowy film wszech czasów powraca. Polacy nowej wersji jeszcze nie widzieli »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj