Serial "Panna Scarlet i komisarz" zadebiutuje 20 kwietnia o godz. 17:50 na kanale Kino TV, a nowe odcinki będą się pojawiać od poniedziałku do piątku o tej samej porze.
Amerykańsko-brytyjska współpraca
Debiut serialu "Panna Scarlet i komisarz" w 2020 roku był owocem amerykańsko-brytyjskiej współpracy. To partnerstwo zaowocowało unikalnym stylem narracji, który łączy wyspiarski, wiktoriański klimat z dynamiką godną współczesnych produkcji zza oceanu. Warstwa wizualna zachwyca dopracowaną, a jednocześnie surową estetyką XIX-wiecznego Londynu i fascynującymi kryminalnymi zagadkami.
Bohaterka wyprzedzająca swoją epokę
Serial przenosi widza wprost w gęstą mgłę dziewiętnastowiecznego Londynu – świata klasowych podziałów i rodzącej się nowoczesności. W tym skostniałym, zdominowanym przez mężczyzn środowisku pojawia się Eliza Scarlet, bohaterka zdecydowanie wyprzedzająca swoją epokę. Po śmierci ojca przejmuje jego agencję detektywistyczną, rzucając wyzwanie rynkowi, który nie przewiduje miejsca dla kobiet w roli śledczych. Jej najtrudniejszym sojusznikiem, a zarazem źródłem nieustannych tarć, staje się inspektor Scotland Yardu, William "The Duke" Wellington. Ich relacja rozpięta między zawodową rywalizacją a tłumionym napięciem emocjonalnym stanowi jeden z najbardziej magnetycznych fundamentów całej opowieści.
Wykorzystanie gregoriańskiej architektury Dublina
Realizacja serialu niosła ze sobą wiele wyzwań, które nadały produkcji unikalny charakter. Choć akcja osadzona jest w wiktoriańskim Londynie, ekipa filmowa wykorzystała gregoriańską architekturę Dublina, która dzięki mistrzowskiej scenografii pełnej dymu, błota i gazowych latarni idealnie oddaje surowy klimat XIX-wiecznej metropolii.
Autentyczność produkcji podkreśla również podejście aktorów: Kate Phillips, odtwórczyni głównej roli, przyznaje, że wielogodzinna praca w kostiumie z epoki pomagała jej lepiej zrozumieć postać Elizy, gdyż fizyczne ograniczenia gorsetu stanowiły idealną metaforę społecznych barier, z jakimi mierzyła się jej bohaterka.
Zderzenie skrajnych światopoglądów
Twórcy świadomie zrezygnowali też z typowych schematów romansowych na rzecz relacji typu slow-burn. Według scenarzystki Rachael New, największą siłą serialu nie jest samo dążenie bohaterów do bycia razem, lecz nieustanne zderzenie ich skrajnych światopoglądów: nowoczesności i progresywności panny Scarlet z głęboko zakorzenionym tradycjonalizmem inspektora Wellingtona.
Zaskakująca inspiracja
"Panna Scarlet i komisarz" to tytuł, który dzięki lojalności fanów z całego świata doczekał się aż siedmiu sezonów stanowiących spójną, wielowątkową opowieść. Serial uznawany jest za niezwykle wciągający i przystępny w odbiorze. Jego siłą napędową jest przede wszystkim ewoluująca relacja między głównymi bohaterami, umiejętnie spleciona z różnorodnymi i angażującymi zagadkami kryminalnymi.
Główną inspiracją pomysłodawczyni serialu, Rachael New, była... twórczość Jane Austen, ale w nietypowym wydaniu. New zadała sobie pytanie: Co by było, gdyby Elizabeth Bennet z "Dumy i uprzedzenia" nie szukała męża, tylko musiała zarobić na czynsz, rozwiązując zagadkowe morderstwa?
Kto stoi za serialem?
Showrunnerką i główną scenarzystką serialu "Panna Scarlet i komisarz" jest Rachael New ("Tajemnice Majorki"), która stanęła również za kamerą poszczególnych odcinków. Wśród reżyserów znaleźli się także Ivan Zivkovic ("Dziedzictwo"), Steve Hughes ("Historie z dreszczykiem"), Declan O'Dwyer ("Żądza krwi"), Nimer Rashed ("Już mnie nie oszukasz") i Milos Kodemo ("Dziedzictwo").
W tytułowej roli Elizy Scarlet występuje Kate Phillips ("Downtown Abbey"), a towarzyszą jej Stuart Martin ("Rebel Moon – część 1: Dziecko ognia"), Cathy Belton ("Tajemnica Filomeny"), Simon Ludders ("Bridgertonowie") i Evan McCabe ("Doktor Who").