Na platformę Netflix trafiło 36 klasycznych polskich filmów.
Dlaczego to taka dobra wiadomość?
Dlaczego niespodziewany ruch Netflixa sprawia taką frajdę widzom? Powody są dwa.
Po pierwsze, choć zdecydowana większość tych filmów była dostępna na różnych platformach streamingowych czy w wypożyczalniach VOD, to jednak zgromadzenie ich wszystkich w jednym miejscu stanowi duże ułatwienie.
Po drugie, Netflix pozostaje najpopularniejszym serwisem streamingowych w Polsce, skupiającym największą ilość subskrybentów – zatem widownia klasyków jeszcze się zwiększy.
Jakie polskie filmy udostępnił Netflix?
Na platformie pojawiły m.in. "Trzy kolory" Krzysztofa Kieślowskiego, dwie pierwsze części kultowej komedii (nowsze filmy z serii były już wcześniej dostępne na Netflixie, zatem widzowie dostają komplet), obie części "Vabanku" oraz "Kingsajz" Juliusza Machulskiego, arcydzieła z lat 50. i 60., takie jak "Popiół i diament", "Niewinni czarodzieje", "Nóż w wodzie", ponadczasowe komedie Stanisława Barei, a także "Dzień świra" Marka Kondrata, uznawany przez wielu za najlepszy polski film wszech czasów.
Oto pełna lista 36 polskich klasyków: