"Zmiennokształtni 2" trafią do polskich kin 20 lutego 2026 roku.

Kto stoi za kontynuacją?

Za efektami wizualnymi w "Zmiennokształtnych 2" ponownie stoją artyści ze studia produkcyjnego Pixomondo ("Hugo i jego wynalazek", "Gra o tron", "Ród Smoka", "W ciemność. Star Trek"), któremu tym razem pomagało także studio PFX ("Stranger Things", "Zagubieni w kosmosie", "Fundacja").

Reklama

Reżyserem jest Sven Unterwaldt Jr., który pracował przy drugiej i trzeciej części "Szkoły magicznych zwierząt" oraz produkcji z cyklu "7 krasnoludków" ("Historia prawdziwa" i "Las to za mało").

W kontynuacji "Zmiennokształtnych" widzowie spotkają ulubionych bohaterów z pierwszej części. W obsadzie ponownie pojawi się Oliver Masucci – aktor znany z roli w filmie "Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore'a" oraz z popularnego serialu Netflixa "Dark".

Na plan powrócili także Emile Chérif, Lilli Falk ("Strefa interesów"), Martina Gedeck ("Życie na podsłuchu") i Hannah Herzsprung ("Lektor"). Do obsady dołączyli Tom Schilling ("Oh, Boy!") oraz Moritz Bleibtreu ("World War Z", "Biegnij, Lola, biegnij").

Reklama

O czym jest kontynuacja?

Nowy rok szkolny w liceum Clearwater to dla potrafiących przemieniać się w zwierzęta Caraga i jego przyjaciół nowe ekscytujące wyzwania. Na początek muszą zmierzyć się z poważną sprawą: Rada Leśnych Wędrowców prowadzi śledztwo przeciwko patronowi szkoły, Andrew Millingowi, oskarżonemu o atak na ludzi. Carag staje przed trudnym wyborem – z jednej strony chce powstrzymać swojego mentora przed dalszymi agresywnymi działaniami, z drugiej Milling obiecał zaprowadzić chłopaka do jego prawdziwej rodziny pum. Warunkiem jest jednak dalsze ukrywanie prawdy przed Radą. Caragowi bardzo zależy na spotkaniu swoich krewnych, więc dopuszcza się kłamstwa w celu obrony patrona liceum. Wkrótce okazuje się, że szkoła jest w niebezpieczeństwie, a Milling również ma w tym swój udział. Carag i jego przyjaciele muszą szybko zdobyć dowody, zanim będzie za późno. Niespodziewanie z pomocą przychodzi mu śnieżna wilczyca Tikaani. Ale czy można jej zaufać?

Kto stał za pierwszym filmem?

"Zmiennokształtni" to nakręcona w pięknych lokacjach produkcja, za której efektami wizualnymi stoi studio Pixomondo - laureat Oscara, nagród BAFTA oraz Emmy, mające w swoim portfolio takie kinowe hity, jak "Hugo i jego wynalaze", "W ciemność. Star Trek", czy seriale "Gra o tron" i "Ród Smoka".

Film wyreżyserował Damian John Harper według scenariusza samej Katji Brandis przy wsparciu David Sandreutera.

W jednej z ról wystąpił Oliver Masucci, znany z hitu "Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore'a", a także cieszącego się popularnością serialu Netflixa "Dark".

W obsadzie znaleźli się poza tym Emile Chérif, Lilli Falk ("Strefa interesów"), Martina Gedeck ("Życie na podsłuchu") i Hannah Herzsprung ("Lektor").

O czym był pierwszy film?

Na pierwszy rzut oka Carag wygląda jak zwykły nastolatek, jednak kryje niesamowity sekret: należy do zmiennokształtnych istot i potrafi przemienić się w dziką pumę. Chłopak, tak jak wszyscy mu podobni, musi ukrywać swoją prawdziwą naturę i zmuszony jest żyć pośród zwykłych ludzi. Pewnego dnia dowiaduje się o tajnej szkole Clearwater High, gdzie tacy jak on uczą się doskonalenia swoich wyjątkowych umiejętności. Jego mentorem staje się tajemniczy milioner Andrew Milling, który szybko dostrzega niezwykły potencjał Caraga.

Wraz z nowymi przyjaciółmi, Brandonem (niezdarnym zmiennokształtnym żubrem) i Holly (zabawną zmiennokształtną wiewiórką), nastolatek zaczyna kontrolować swoje moce i po raz pierwszy czuje przynależność do wspólnoty. Wkrótce przyszłość zmiennokształtnych stanie się niepewna i pełna niebezpieczeństw. Carag i jego przyjaciele będą musieli odróżnić sojuszników od wrogów, aby ocalić swój wyjątkowy świat i ochronić niewinnych ludzi.

"Zmiennokształtni" trafili do polskich kin 31 stycznia 2025 roku, jakiś czas później pojawili się w wypożyczalniach VOD, a teraz są dostępni także dla abonentów platformy streamingowej CANAL+ online.

Trwa ładowanie wpisu