"Wicked: Na dobre" można od tygodnia oglądać w polskich kinach, gdzie cieszy się dużym zainteresowaniem. W skali globalnej zaś przebija spektakularnego poprzednika. Analitycy rynku rozpisują się o "niesamowitym osiągnięciu", co nie dziwi w kontekście rekordowych wpływów.

Rekordowy musical

"Wicked: Na dobre" zarobił w weekend otwarcia w amerykańskich kinach 150 milionów dolarów. Lepszy w tym roku był jedynie "Minecraft: Film" (162,5 miliona). Jest to także dużo wyższe otwarcie niż to, które zaliczyła przed rokiem część pierwsza "Wicked" (114 milionów), bijąc wówczas rekord otwarcia dla ekranizacji broadwayowskiego musicalu.

Reklama

Dokładając wpływy ze świata, "Wicked: Na dobre" zarobiło tylko w pierwszy weekend 240 milionów dolarów. To również lepszy wynik niż w przypadku "jedynki", która w analogicznym okresie tylko nieznacznie przekroczyła próg 200 milionów.

Analitycy rynku wskazują, że w zasięgu filmu jest grubo ponad miliard dolarów, na co miałoby się złożyć około 600 milionów z rynku amerykańskiego i 500 milionów z pozostałych rynków.

Reklama

Kolejne rekordy zatem zapewne przed nami, mimo że film podoba się krytykom znacznie mniej niż część pierwsza – jedynie 68 proc. recenzji na portalu Rotten Tomatoes jest pozytywnych, podczas gdy "Wicked" zgromadził aż 88 proc. przychylnych opinii recenzentów.

Widzom jednak film podoba się praktycznie tak samo jak poprzednik – różnica wynosi raptem jeden punkt procentowy (94 proc. "Wicked: Na dobre" przy 95 proc. "Wicked").

Zdumiewające wyniki

Już wyniki pierwszego "Wicked" były zdumiewające. Widowisko zaliczyło rekord otwarcia dla adaptacji musicalu z Broadwayu, przynosząc w Stanach Zjednoczonych wpływy w wysokości 114 milionów dolarów i dokładając do tego kolejne miliony z całego świata. Na koncie filmu po kilku dniach było już ponad 200 milionów dolarów.

Po drugim weekendzie film zanotował niewielkie spadki, przynosząc w Stanach dochód rzędu 80 milionów dolarów. Po dwóch tygodniach na koncie filmu było już ponad 200 milionów dolarów. Nie dokonał tego dotąd żaden aktorski musical.

W sumie jak dotąd globalne wpływy "Wicked" z kin przekroczyły 758 milionów dolarów.

10 nominacji i 2 Oscary

Sukces kasowy to nie wszystko. "Wicked" zgarnął tuziny nagród, a do tych najważniejszych w branży filmowej – Oscarów – był nominowany w aż 10 kategoriach, w tym kluczowej: dla najlepszego filmu.

Ostatecznie dzieło otrzymało dwa Oscary – za scenografię przygotowaną przez Nathana Crowleya i Lee Sandalesa oraz kostiumy od Paula Tazewella, który tym samym przeszedł do historii jaki pierwszy czarny mężczyzna wyróżniony Nagrodą Akademii w kategorii kostiumograficznej.

Również sceptyczni zazwyczaj wobec musicali krytycy pozostają pod wrażeniem widowiska – na portalu RottenTomatoes film zebrał aż 88 proc. pozytywnych recenzji.

O czym jest "Wicked"?

"Wicked" to wielki przebój Broadwayu, stanowiący alternatywną wersję historii znanej z "Czarnoksiężnika z krainy Oz". Film wyreżyserował Jon M. Chu ("Bajecznie bogaci Azjaci").

W nieopowiedzianej historii czarownic z krainy Oz zobaczymy jako Elphabę Cynthię Erivo, nominowaną do Oscara zdobywczynię nagród: Emmy, Grammy i Tony. Elphaba jest niezwykłą kobietą ze względu na zielony kolor skóry, która jeszcze nie odkryła swojej prawdziwej mocy. W roli Glindy, która jeszcze nie odkryła swojego prawdziwego serca, zobaczymy zdobywczynię nagrody Grammy, supergwiazdę Arianę Grande.

Obie bohaterki są studentkami Uniwersytetu Shiz w fantastycznej Krainie Oz i nawiązują głęboką przyjaźń. Jednak po spotkaniu z Czarnoksiężnikiem z Krainy Oz ich przyjaźń staje na rozdrożu, a ich życie obiera zupełnie inne ścieżki. Glinda pragnie popularności, marzy o władzy, podczas gdy Elphaba pozostaje wierna sobie i tym, którzy ją otaczają. Jej postawa ma jednak nieoczekiwane konsekwencje dla jej przyszłości. Niezwykłe przygody w krainie Oz sprawią, że ostatecznie wypełnią swoje przeznaczenie jako Dobra Czarownica z Południa i Zła Czarownica z Zachodu.

O czym jest "Wicked: Na dobre"?

W nowym filmie Elphaba (Cynthia Erivo), obecnie demonizowana jako Zła Czarownica z Zachodu, żyje na wygnaniu ukryta w lesie Oz i desperacko próbuje ujawnić prawdę o Czarodzieju (Jeff Goldblum). Tymczasem Glinda (Ariana Grande) stała się symbolem Dobra dla Oz, mieszka w pałacu w Szmaragdowym Mieście i korzysta z przywilejów sławy i popularności. Zgodnie z instrukcjami Madame Morrible (laureatka Oscara Michelle Yeoh) Glinda służy Oz i zapewnia mieszkańców, że wszystko jest w porządku pod rządami Czarodzieja. Wraz z rosnącą sławą Glinda przygotowuje się do ślubu z księciem Fiyero (Jonathan Bailey). Jednak dręczy ją rozłąka z Elphabą. Próbuje doprowadzić do pojednania między Elphabą a Czarodziejem, lecz jej wysiłki kończą się fiaskiem, pogłębiając przepaść między przyjaciółkami. Glinda i Elphaba będą musiały po raz ostatni się zjednoczyć. Ich niezwykła przyjaźń stanie się osią, od której zależy ich przyszłość. By odmienić siebie i całe Oz na dobre, będą musiały obdarzyć się wzajemnym zaufaniem i empatią.

Gdzie oglądać pierwszy film?

"Wicked" można od lipca oglądać na platformie SkyShowtime, gdzie momentalnie wskoczył na 1. miejsce najchętniej oglądanych filmów.

"Wicked" trafił na VOD tuż przed galą oscarową, pod koniec lutego, jednak wówczas można było jedynie zakupić film w wersji cyfrowej w serwisie Rakuten TV za 47,99 zł. Wielu fanów zżymało się oczywiście na cenę przekraczającą grubo nawet zakup biletu do kina. Szybko to się jednak zmieniło.

"Wicked" od marca można wypożyczyć w serwisach takich jak Premiery CANAL+, Prime Video – po 14,99 zł, Rakuten TV – za 17,99 zł oraz na Playerze za 18 zł.

Trwa ładowanie wpisu