Weneckie Lwy rozdane, tylko festiwal najsłabszy w historii [ZDJĘCIA]
8 września 2014, 11:47
Szwedzki film Roya Anderssona, czarna komedia pod tytułem "Gołąb siedzi na gałęzi, zastanawiając się nad egzystencją" zdobył główną nagrodę Złotego Lwa 71. festiwalu w Wenecji. Zdaniem krytyków był to najlepszy z możliwych wyborów na jednej z najsłabszych imprez w historii.
1/671. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji został okrzyknięty festiwalem niespełnionych nadziei. Zawiodły nawet najbardziej znane nazwiska...
PAP/EPA/ANDREA MEROLA
2/6Roy Andersson
PAP/EPA/ANDREA MEROLA
3/6Andrej Koncalovskij
PAP/EPA/ETTORE FERRARI
4/6Alba Rohrwacher
PAP/EPA/ANDREA MEROLA
5/6Joshua Oppenheimer
AP/David Azia
6/6Tim Roth
PAP/EPA/ANDREA MEROLA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/IAR