Reklama
Reklama
Reklama

James Franco zaszokował Wenecję nową... (hmm) fryzurą [ZDJĘCIA]

James Franco przyjechał na 71. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji promować swój najnowszy film – "The Sound and the Fury". I zrobił wrażenie. Przede wszystkim nowym wizerunkiem.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
festiwal James Franco wenecja Zeroville The Sound and the Fury 71. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji
Reklama

Komentarze (2)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Naparstek
    2014-10-02 12:20
    Jak mu się znudzi ten tatuaż to kupi sobie perukę w stylu hipisa.
    A jak los tak nim pokieruje, że nie będzie miał kasy - kupi sobie pilotkę zapinaną pod brodą.
    A jak muzułmanie zajmą Europę, to ta ""obrazowa " głowa spadnie jako pierwsza.

    - Wariantów jest kilka. (Najmądrzejszy - było nie tatuować !)
    0
    zgłoś
  • GoldmanSachs
    2014-09-07 17:11
    Typowy przykład jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, wówczas odbiera mu rozum.
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama