Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Gwiazdy, politycy i szpiedzy, czyli wielka premiera filmu "Jack Strong" [ZDJĘCIA]

5 lutego 2014, 11:23
"Jack Strong" to thriller opowiadający jedną z najbardziej fascynujących historii szpiegowskich świata. W roli pułkownika Kuklińskiego zobaczymy Marcina Dorocińskiego, jego żonę Hannę, zagrała Maja Ostaszewska
"Jack Strong" to thriller opowiadający jedną z najbardziej fascynujących historii szpiegowskich świata. W roli pułkownika Kuklińskiego zobaczymy Marcina Dorocińskiego, jego żonę Hannę, zagrała Maja Ostaszewska / AKPA
O tym filmie było głośno już od chwili, gdy Władysław Pasikowski ogłosił realizację opowieści o losach najsłynniejszego z polskich szpiegów. W warszawskich Złotych Tarasach odbyła się premiera "Jacka Stronga". Uroczysty pokaz przyciągnął tłumy znanych osób z prezydentem Bronisławem Komorowskim na czele. Do Warszawy przylecieli nawet dawni agenci – amerykańscy współpracownicy pułkownika Ryszarda Kuklińskiego…

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
premiera Maja Ostaszewska Jack Strong wladyslaw pasikowski marcin dorocinski

Powiązane

Reklama

Komentarze(38)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • windykator
    2014-02-05 16:46:32
    ~tele-wic2014-02-05 16:10 składając przysięgę wojskową

    -" (..)stać nieugięcie na straży władzy ludowej, dochować wierności rządowi Polski Ludowej(...).w braterskim przymierzu z Armią Radziecką ."
    ~tele-wi-- Nie można szpiegować własnego narodu, jeśli jest on niesuwerenny. .

    Jest to wielki Polski Bohater, poświęcił życie swoje i swojej rodziny dla dobra narodu Polskiego , wielu jeszcze o tym nie wie, wielu nie chce o tym wiedzieć, ale prawdy nigdy nie da się zagłuszyć !
    0
  • Waldek
    2014-02-05 16:49:57
    Mnie ciekawi inna sprawa związana jednak z Kuklińskim. Otóż jeden z tych agentówCIA który przyjechał na premerę tego filmu, powiedział że dzięki bohaterowi Kuklińskiemu wojska Armii Czerwonej nie weszły do Polski. Czyli jednak Jaruzelski mówił prawdę że wprowadził stan wojenny bo ruscy tylko czekali aby wejść do nas.
    Jak to się ma do twierdzenia że Jeruzelski kłamie? A może ten agent CIA niechcący powiedział prawdę?
    0
  • dziadek Franek
    2014-02-05 16:55:05
    Kogo zdradził Kukliński? ---Zdradził okupacyjną Armię Czewoną ! ! .

    Warto zauważyć, że wszyscy, albo prawie wszyscy, przywódcy powstań polskich przeciwko zaborcom byli oficerami zaborczych armii, a więc oni też "zdradzili". Zdradzili zaborców. Dziś czcimy ich jako bohaterów narodowych. I słusznie. Tą smą miarą należy mierzyć Kuklińskiego.

    -Działał dla dobra Polski, dla Jej niepodległości, dla wyzwolenia spod sowieckiej okupacji.
    0
  • emeryt 5
    2014-02-05 17:02:33
    Dawniej służyliśmy Moskwie, a teraz Waszyngtonowi ? Jest jednak mała różnica między tymi systemami. Poprzedni totalitarny system zamordował wiele milionów niewinnych swoich ludzi (szczególnie na terenie byłego ZSRR ) tylko dlatego, że byli przeciwni temu systemowi. 30 lat temu krążył taki dowcip: Jaka jest różnica między ZSRR, a USA ? Nie ma żadnej. W Waszyngtonie pod Białym Domem można krzyczeć "Precz z Reaganem " i nic za to nie grozi. Podobnie jest w Moskwie. Tam też można krzyczeć "Precz z Reaganem" i nic za to nie grozi. (Spróbowałby ktoś wtedy krzyknąć w Moskwie "Precz z Breżniewem") Dlaczego tak wtedy wszyscy z narażeniem życia uciekali z tego "dobrobytu komunistycznego" na Zachód, a nikt stamtąd nie uciekał na wschód ? Pan Pułkownik Kukliński złożył przysięgę na wierność armii, która nie była suwerenna, a o wszystkim decydował brat ze Wschodu" Jeżeli nie byłoby ludzi tego typu, to nadal tkwilibyśmy w komunie z żywnością na kartki i tysiącami ludzi prześladowanymi za poglądy. Wszyscy działacze Solidarności, którzy walczyli o niepodległość kraju są bohaterami, więc Pan Kukliński też jest dla mnie bohaterem. Jak byłem w zasadniczej służbie wojskowej, to kazano mi składać przysięgę na wierność państwu ludowemu i współpracy z armią radziecka, a potem po latach ta przysięga okazała się nieważna i 15 lat temu byłem wezwany na jednodniowe ćwiczenia wojskowe, aby złożyć nową przysięgę wojskową, która jest zaprzeczeniem poprzedniej. Może już trzeci raz nie będę musiał składać nowej przysięgi ?
    0
  • Naparstek
    2014-02-05 23:29:43
    Wczoraj w mediach podano, że pułk.. Kukliński wpadł, "bo w Watykanie amerykański dygnitarz powiedział Janowi Pawłowi - my mamy szczegóły, mapy- gdyby powiedział - wiemy, że będzie"... "W Watykanie był szpieg, to on przekazał informację, dlatego Kukliński wpadł" - cytat z pamięci. Przypuszczam, że szpieg przy Watykanie był Polakiem. Nie podają obecnie jego nazwiska. A noże to był dominikanin o. Hejno? O nim pisano - wiadomości porażające!...
    0
  • Weteran
    2014-02-05 18:25:24
    To jest przykład bezczelnej propagandy, którą dobrze znamy z tamtych czasów. Kukliński pracując dla CIA napewno nie zakładał dekonspiracji, to jego mocodawcy potraktowali go jak przedmiot, chronili w ten sposób ważniejszego agenta w KC PZPR, a może gdzieś w Moskwie. Ten ktoś do dzisiaj jest anonimowy i cieszy się, że ten film to nie o nim, ze zdziwieniem patrzy na te nazwiska , które przyszły na premierę. Jakaś paranoja, albo banaowa republika. Doczekaliśmy k... czasów.
    0
  • krajanka
    2014-02-05 18:15:29
    Kuklinski, mogl zyc dostatnio jak ta cala czerwona banda. Dla Polski,nie dla siebie ,
    polozyl wszystko, lacznie z Rodzina na jedna szale.Ci ,co Go nazywaja zdrajca, (przewaznie sami zdrajcy)sadza sami po sobie.Dla ludzi glebiej myslacych i dla ktorych Polska nie jest obojetna, plk.Kuklinski to bohater i wielki patriota.
    0
  • Wiesława
    2014-02-05 16:10:50
    Uważam, że Kukliński był zdrajcą i żaden film mojego zdania nie zmieni.
    0
  • internautka
    2014-02-05 21:57:17
    Nie będę oglądać filmu bo Kukliński nie jest postacią ( tak zresztą jak Pasikowski) postacią jednoznaczną
    Pokłosiem gloryfikowania spraw ( osób) nie do końca uczciwych jest taka sytuacja w jakiej postawili nas obecnie Amerykanie oznajmiając światu jak to i za ile kasy więziliśmy terrorystów.
    0
  • janek
    2014-02-05 13:36:59
    A co tam robił miłośnik WSI-okow niejaki rezydent bul,bul b.niebezpieczny TYP
    0
  • Czas na zmiany, dość komuny
    2014-02-05 11:57:56
    Kukliński – w służbie Polsce

    Wkrótce minie 10 lat od śmierci płk. Ryszarda Kuklińskiego. Poprzedzi tę rocznicę wejście do kin filmu o misji dla Polski, jaką wykonał Jack Strong. W popkulturowej rzeczywistości i środowiskach, na które najbardziej oddziałuje obraz, to znacznie więcej niż literatura, Izba Pamięci, pomniki oraz sesje naukowe. To znacznie więcej dla tych odbiorców niż wypowiedzi świadczące o czyimś życiorysie.

    Ludzie na pewno wiele tracą z powodu przyjmowania większości treści za pomocą obrazu, ale tak już jest. Było już kilka filmów dokumentalnych i fabularyzowanych o Ryszardzie Kuklińskim. Jednak taki obraz o pułkowniku był długo wyczekiwany. Towarzyszyły temu wielkie obawy. Wreszcie, po przedpremierowym seansie, przyszły ulga i radość.

    Ten film przenosi na ekran to, co wszyscy wiedzieliśmy. Co inspirowało Kuklińskiego, co przekazał Stanom Zjednoczonym i jak ważna dla niego była służba Polsce. Podaje to jednak w taki sposób, jakiego potrzebuje człowiek XXI wieku. Jest artystycznym dziełem, na którego powstanie pracowały najgłośniejsze nazwiska polskiego kina. Stworzyli pomnik Kuklińskiemu, choć ani Władysław Pasikowski, ani Marcin Dorociński nie przyznają się do tego w wywiadach.

    Z mojego punktu widzenia to jednak nie tylko wielkie „dziękuję” dla Kuklińskiego. Oglądając ten obraz, myślałem o tych, którzy mieli odwagę głośno mówić o Kuklińskim i jego zasługach przez całe lata 90. Podczas rządów postkomunistów, Unii Demokratycznej i Unii Wolności, „Gazety Wyborczej”, którzy zrobili z Kuklińskiego zdrajcę, osobę podejrzaną i kontrowersyjną lub marionetkę prawicowych oszołomów. Kukliński po ucieczce przed wymiarem sprawiedliwości PRL nigdy nie był związany z żadnym środowiskiem patriotyczno-niepodległościowym.

    Zawsze działał samodzielnie. Natomiast to różowa opozycja z okresu PRL odwróciła się od wartości (lub nigdy nie była ku nim zwrócona), które wyznawał Kukliński: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Nie odwrócili się od tych wartości ci, którzy go bronili w latach 90. i na początku XXI wieku. Wypowiedzi wielu z nich znalazły się w publikacjach pełnomocnika Kuklińskiego – Józefa Szaniawskiego. I właśnie symbolicznie dzięki nim ten film mógł powstać. Ci sami ludzie stali na straży Izby Pamięci Pułkownika Kuklińskiego, gdy warszawski ratusz opanowany przez PO chciał ją zamknąć. Także tysiące zwykłych Polaków. Ten film to wielkie „dziękuję” także dla Was. Proszę Państwa, abyście oglądając film „Jack Strong”, wspomnieli tych, którzy dla honoru Kuklińskiego i honoru Polski często byli skazani na boczny tor życia publicznego.

    Dziś to „Gazeta Wyborcza” powinna wytłumaczyć się ze swojego oszołomstwa i fobii wobec Kuklińskiego. Blady strach padł na „GW” w oczekiwaniu reakcji społeczeństwa na film. Teraz znów ludzie zapytają, dlaczego „GW” broni Jaruzelskiego i Kiszczaka, a nie Kuklińskiego. Jeśli twórcy „Wyborczej” są dumni z tego, że w 1989 roku obalono komunizm bez rozlewu krwi, to niech odpowiedzą na pytanie, dlaczego nie są dumni z Polaka, który bez rozlewu krwi pomógł zerwać żelazną kurtynę. „GW” jest jak skansen postkomunizmu. Nawet dawni komuniści nie chcą już przyjąć zaproszenia od studentów na debatę o Kuklińskim na Uniwersytecie Warszawskim. Odnoszę wrażenie, że zdali sobie sprawę, iż dokonało się rozliczenie historyczne i nie ma już jak bronić tworu, którym była PRL. Na marginesie sprawy Kuklińskiego i filmu „Jack Strong” pozwolę sobie zwrócić uwagę, że takich symboli jak pomnik „Czterech Śpiących” w Warszawie bardziej broni PO i „GW” niż SLD.

    Pamiętam, jak z Ryszardem Kuklińskim poznał mnie mój Ojciec Józef Szaniawski. Spotkałem człowieka, którego historię już wtedy dobrze znałem. Nie tylko z jego przekazów. Także z zebranych wypowiedzi oficerów LWP i Armii Czerwonej, komunistów radzieckich i polskich, wreszcie amerykańskich współpracowników Kuklińskiego. Jak to zwykły osiemnastolatek, miałem kilka innych spraw w głowie, nie tylko tajniki zimnowojennej konfrontacji. Jednak nigdy nie miałem wątpliwości, po której stronie stał Ryszard Kukliński. Nie dlatego, że życie i historia nie są czarno-białe. Dlatego, że istnieje pewna i stała hierarchia wartości. W każdej szkole uczono, czym były zabory, a z tego płynął wniosek, czym jest wolność dla Polaków. Pośrodku, pomiędzy pragnieniem wolności a służbą okupantowi, jest jeszcze cynizm. I właśnie temu służą dziś ci, którzy nie potrafią przyznać Ryszardowi Kuklińskiemu racji.
    0
  • Polak
    2014-02-05 12:21:18
    Pasikowski nie jest przykładem Polaka bohatera, z miernot robi w swoich filmach bohaterów, kto da się na to nabrać? Takie miernoty jak on!
    0
  • no tak
    2014-02-05 12:31:36
    Wyprostowany środkowy palec moich pięści im.
    0
  • nie ma to tamto
    2014-02-05 12:36:28
    ~Czas na zmiany, dość komuny - mieć takiego ojca to nic wielkiego ale wstyd duży.
    0
  • tele-wic
    2014-02-05 12:40:34
    Jeden "bohater" za zdradę stanąłby pod murem, drugi "bohater" "zginął" zabijając siebie i ponad 90 wysoko postawionych osób.
    Pierwszemu poświęcono film, drugiemu postawiono pomnik w Radomiu.
    Tak w tym zasr... kraju kreuje się na siłę "herosów" nie bardzo wiadomo na czyj użytek!
    0
  • podsuchy szpiegostwo stalo sie norma nawet u prz
    2014-02-05 12:49:50
    rosjanie nigdy nie wierzyli polakom dlatego cale dowodztwo wojska polskiego do 56r. bylo obsadzone rosjanami. W artykule w Przegladzie sa wymienieni genaralowie rosyjscy ktorzy interweniowali w sprawie Kuklinskiego.Takich Kuklinskich ktorzy byli agentami rosyjskimi w naszym wojsku bylo na peczki ktorzy przekazywali informacje o nastrojach w naszym wojsku i decyzjach podejmowanych przez naszych rzadzacych Co nadziwniejswze ze ulokowani byli bardzo blisko naszych wysokich dostonikow wojskowych.Ile takich ludzi jest w naszym wojsku ktorzy teraz przekazuja informacje nowemu naszemu przyjacielowi.
    0
  • Czas na zmiany, dość komuny
    2014-02-05 12:53:16
    fekalia po-ubeckie, są smrodliwe, ale do posprzątania.
    0
  • JAWNY
    2014-02-05 12:54:12
    Film o zdrajcy z którego na siłę robi się bohatera. Obrzydliwy typ . Żadne bzdury opowiadane przez twórców filmu nie zmienią rzeczywistości ,był zdrajca i kreaturą. Oficer który składa przysięgę a potem ją łamie w żadnym kraju i ustroju na szacunek nie zasługuje. Zaklinanie rzeczywistości przez prawicowych oszołomów niczego nie zmieni, zdrajca zawsze zdrajcą będzie. Nie gloryfikujcie kreatury.
    0
  • Templariusz
    2014-02-05 12:59:54
    Pewnie dlatego ten niesamowity atak Palikota i Czempińskiego na Macierewicza. Zdrajcy i kolaboranci atakują polskich patriotów. WSIoki powinny gnić w więzieniach za zdradę do końca swojego żywota, a robią za celebrytów i "bohaterów" w zgniłej jak oni III RP. Nic dziwnego, że Miller tak chce świętować wydymanie Polaków zwane okrągłym stołem.
    0
  • falcon
    2014-02-05 12:23:18
    Największymi zdrajcami byli zawsze ci z lewactwa międzynarodowego
    0
  • zosia
    2014-02-05 13:02:38
    do ~JAWNY2014-02-05 12:54 --płk Kukliński był bohaterem. Chciał uwolnić naród Polski i z rąk okupanta i najeźdźcy. Nie wiem, jak można być zdrajcą wobec najeźdźcy
    0
  • tyz
    2014-02-05 12:08:58
    prawica zasze za bohaterow miala zdrajcow panstwa polskiego poczawszy od krola stasia a zakonczywszy na hierarchi kosciola katollckiego Wedllug moich informacji to Kuklinski byl agentem rosyjskim umieszczony bardzo blisko ludzi podejmujacych decyzje wojskowe w naszym kraju nasz kontrwywiad nie interesowal sie nim nie chcac wchodzic w kompetencje rosjan Kuklinski chcac sie rehablitowac zdradzli rosjan przeszedl na wspolprace z CIA zdrada drogo go kosztowala stacil synow i marnie skoczyl Na temat tego p. rosjanie mogliby duzo powiedziec .
    0
  • perun
    2014-02-05 13:28:57
    Tylko w buraczanej republice może być czczony agent CIA.
    0
  • Istota sprawy
    2014-02-05 13:31:36
    Zdradził przede wszystkim setki tysięcy Polaków służących z poboru w LWP -
    jego działalność wprost zagrażała ich życiu.
    0
  • Tato, tato, sprawa sie rypla
    2014-02-05 13:34:35
    dzieki 'resortowym' ubeckie mendy, pacholki rosji, klamiacy w zywe oczy wystepuja w radio i tv. natomiast ludzie probujacy odkrywac prawde sa wysmiewani, lekcewazeni, czesto przesladowani, zepchnieci na margines medialny.
    0
  • mecenas
    2014-02-05 13:35:01
    Zdradzić zdrajców to czyn chwalebny i patriotyczny. W takim wypadku zdrajca to bohater.
    0
  • Tak się zastanawiam
    2014-02-05 14:11:39
    Pasikowski na zdjęciu nr 2 wyszedł bardzo rasowo, bo na zdjęciu nr 18 pokazuje coś palcami. Widziałem taki gest na rękach pewnej prostytutki i się zastanawiałem również , o co jej chodziło? Może o pieniądze z czterech źródeł?
    0
  • Templariusz
    2014-02-05 13:57:17
    A gdzie się POdziało dzieło dziada Wajdy o agencie Bolku???
    0
  • Pudzian, to drugi Kukliński
    2014-02-05 14:01:26
    Gwiazdy, politycy i szpiedzy, czyli wielka premiera filmu "Jack Strong" [ZDJĘCIA]


    Pudzian, to też Strong MEN .
    0
  • re Tak się zastanawiam
    2014-02-05 14:15:18
    ~Tak się zastanawiam2014-02-05 14:11
    Pasikowski na zdjęciu nr 2 wyszedł bardzo rasowo, bo na zdjęciu nr 18 pokazuje coś palcami. Widziałem taki gest na rękach pewnej prostytutki i się zastanawiałem również , o co jej chodziło? Może o pieniądze z czterech źródeł?


    Podwójny agent to betka, ale poczwórny , to już wyzwanie.
    0
  • kolotek
    2014-02-05 15:04:03
    No czekam na czyny bohatera stronga w latach 1950-70
    0
  • mmm
    2014-02-05 15:33:15
    Amerykanie kazali ze zdrajcy zrobić bohatera - pan każe sługa musi, ...
    0
  • tele-wic
    2014-02-05 16:15:06
    Jeszcze jedno, panie Pasikowski, do ciemnego garnituru nie zakłada się BRĄZOWYCH butów. A kto takie zakłada, tego nie powiem, bo mogę znowu narazić na nazwanie mnie miernotą przez jakiegoś wsiowego arbitra elegancji!
    0
  • Ewa
    2014-02-05 16:08:47
    panie dorociński , ale pan dał d...y ...
    0
  • tele-wic
    2014-02-05 16:10:31
    Windykatorze popatrz ile miernot ma tu swoją opinię na ten temat, a nie zasłyszaną w Radyjku M. czy na kościelnych kazaniach. Kukliński był "patriotą" za zielone od CIA, ciekawa konstrukcja pojęcia patriotyzmu, nieprawdaż?
    A tak na marginesie, jaki wpływ i udział miała jego zdrada w polskich przemianach ustrojowych? Odpowiadam - żaden!
    A poza tym windykujący człowieku, czy cokolwiek wiesz o honorze i znaczeniu przysięgi wojskowej?
    0
  • rychu
    2014-02-05 16:18:04
    to jest kolejne klamstwo, ktore zaszkodzi Polsce !!! nie mozna o jednym (i tylko o jednym) czlowieku mowic ze bohater, a o innych, ktorzy robili to samo - zdrajcy !!! jest to budowanie falszywych bohaterow !!! ze zdrady robienie bohaterstwa !!!
    Kuklinski mogl, to moge i ja !!! gloryfikowanie zdrady bedzie sie przenosic jak zaraza na inne dziedziny zycia !!!
    0
  • zdrapka
    2014-02-21 14:58:32
    tele-wic2014-02-05 12:40

    Jeden "bohater" za zdradę stanąłby pod murem, drugi "bohater" "zginął" zabijając siebie i ponad 90 wysoko postawionych osób.
    Pierwszemu poświęcono film, drugiemu postawiono pomnik w Radomiu.
    Tak w tym zasr... kraju kreuje się na siłę "herosów" nie bardzo wiadomo na czyj użytek!
    0
  • film fan
    2014-02-25 22:00:34
    ~JAWNY2014-02-05 12:54
    Tak jest,przeciez sami Amerykanie mowili ze w podobnym przypadku zdrady! ich agent dostalby podwojne dozywocie. Oprocz tego ogladalem film. Nudy,falszywe fakty ze Rosyjski wywiad to diabli ale Amerykanski to cacy i super.Taka tandeta z tego filmu co nie zmiejsza dobre aktorstwo-wszyscy sie popisali. Scenariusz i tendencyjne robienie z ppulk.Kuklinskiego J.Bonda to nie w moim guscie.
    0
Reklama

Zobacz więcej

Reklama