Reklama
Reklama
Reklama

"Miłość z księżyca" – stepowa love story

Kazachskie stepy coraz częściej rozpalają wyobraźnię europejskich filmowców. Kilka lat temu bawił w tych okolicach sam Volker Schlöndorff, który przywiózł z egzotycznej podróży souvenir w postaci filmu "Ulzhan". Ledwo reżyser "Blaszanego bębenka" skończył swój turnus, na jego miejscu pojawił się kolejny twórca. W tych samych okolicznościach przyrody Veit Helmer postanowił opowiedzieć o "Miłości z księżyca".

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Veit Helmer Marie de Villepin Miłość z księżyca
Reklama

Komentarze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
    Reklama

    Zobacz więcej

    Reklama