To nie jest gra komputerowa. "Miasto 44" już na DVD
26 marca 2015
Po premierze "Miasta 44" pisano, że film Jana
Komasy historię traktuje jako tło dla opowieści o trójkącie miłosnym
wśród nastoletnich AK-owców, że za dużo tu efekciarstwa i komiksowości,
że wojnę przedstawia się jako ekscytującą grę komputerową. Z większością
zarzutów trudno mi się zgodzić.