Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmarł pierwszy wróg Jamesa Bonda

22 października 2009, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Człowiek, który nadał życie pierwszemu arcyłotrowi szpiegowskiego kina akcji, Joseph Wiseman, nie żyje. Zmarł w wieku 91 lat. Aktor wcielił się w rolę Doktora Juliusa No, przeciwnika Jamesa Bonda z pierwszego filmu z udziałem pierwszego agenta Jej Królewskiej Mości z 1962 roku.

Wedle słów ludzi z otoczenia artysty, rola była dla niego zarówno błogosławieństwem jak i przekleństwem, gdyż już do końca życia był z nim identyfikowany.

p

Jego dorobek, poza najsłynniejszą rolą, był bardzo bogaty. Zanim pojawił się na srebrnym ekranie, można go było oglądać na deskach , gdzie grał między innymi Króla Leara. Dopiero film z udziałem Marlona Brando z 1952 roku pozwolił mu pojawić się na ekranach kin.

Ostatnią sztuką, w jakiej Wiseman wystąpił, była teatralna adaptacja procesów norymberskich, która miała teatralną premierę w 2001 roku. Oprócz twardych ról teatralnych i filmowych aktor zaliczył wiele epizodów, między innymi w serialach oraz .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj