W wypadku "Titanica" słowo "głębia" pasuje jak ulał. Reżyser romansowego hitu kinowego wszech czasów z górą lodową w tle zapowiada konwersję filmu na technologię 3D. Trójwymiarowa katastrofa statku z Kate Winslet i Leonardem DiCaprio na pokładzie stanie się widzom bliska jak nigdy dotąd.
Należąca do reżysera obrazu spółka Lightstorm Entertainment zapowiada, że jeśli prace będą przebiegały bez przeszkód, .
Tą konwersją Lightstorm przetrze filmowcom szlaki. Jeśli technologia 3D utrzyma obecną prędkość rozwoju, za pięć lat wszystkie filmy będą kręcone w trójwymiarze. Konwersje na trzy wymiary są w stanie dać nową młodość starszym filmom. Najbardziej prawdopodobnymi kandydatami do zmiany są , bo zazwyczaj osiągają największą widownię. Inną prawdopodobną grupą są , takie jak "Matrix" czy "Gwiezdne Wojny".
"Obecnie starsza młodzież jest zafascynowana technologią. Do nich też trzeba trafić" - twierdzi Bruce Snyder odpowiedzialny za dystrybucję w 20th Century Fox.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz