Amerykański raper na dobre wsiąkł w filmowy światek. Otworzył firmę producencką, kupił kilka scenariuszy, a teraz pojawi się na ekranie. Nie w żadnym ze swoich projektów, ale u samego Stallone'a na planie obrazu ''The Expendables'', obok Mickeya Rourke, Dolpha Lundgrena i Arnolda Schwarzeneggera.
Postać, w którą raper wcieli się u Sly'a, początkowo miał grać Forest Whitaker. Ten jednak wycofał się z projektu z powodu przeciągającej się preprodukcji. Najpierw więc Whitaker, a teraz 50 Cent wcieli się w Hale'a Caesara, dowódcę najemników dążących do obalenia południowoamerykańskiego dyktatora.
Zdjęcia do filmu mają ruszyć pod koniec marca. Obsada skrzy od gwiazd: Arnie, Lundgren, Rourke, ale też Jet Li, Jason Statham i oczywiście sam Stallone.
Obraz powstanie w Brazylii i Stanach Zjednoczonych. Premiera "The Expendables" przewidziana jest w 2010 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl