Dziennik Gazeta Prawana logo

Permanentna inwigilacja

16 października 2008, 22:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
quot;Eagle Eye quot; to spiskowo-paranoiczny thriller
quot;Eagle Eye quot; to spiskowo-paranoiczny thriller/Inne
Młody pracownik punktu ksero Jerry Shaw w jednej chwili zmienia się - wbrew swojej woli - z przeciętnego chłopaka w terrorystę poszukiwanego przez FBI, wojsko i policję. Z niewiadomych przyczyn znajduje bowiem w swoim mieszkaniu potężny arsenał broni i materiałów wybuchowych, a na koncie setki tysięcy dolarów - czytamy w piątkowym dodatku DZIENNIKA.

Co więcej, na jego komórkę dzwoni tajemnicza kobieta, która planuje każde jego posunięcie. By przeżyć - Jerry musi słuchać jej rozkazów. Staje się tym samym częścią potężnego spisku wymierzonego w rząd Stanów Zjednoczonych.

"Eagle Eye" to spiskowo-paranoiczny thriller, który za wszelką cenę chciałby być czymś więcej niż prostą rozrywką. Niestety, nie jest.

Poprzedni film ("Niepokój", także z LaBeoufem w roli głównej) DJ Caruso próbował - z nie najgorszym skutkiem - nakręcić jako Hitchcockowski thriller dla młodzieży. Tym razem raczej mierzył nowoczesny odpowiednik Coppolowskiej "Rozmowy", ale efekt przypomina raczej nieco słabsze wcielenie "Wroga publicznego". Pierwsza połowa filmu rzeczywiście trzyma w napięciu. Gorzej robi się później, gdy dochodzi do rozwiązania całej zagadki, zmieniającego opowieść z dynamicznego thrillera w... No właśnie, ni to "Matrix", ni cyberpunk, ale też w żadnej mierze realistyczny dramat sensacyjny. Ostrzeżenie przed zbyt wielkim zaufaniem pokładanym w nowoczesnych technologiach jest aż nadto czytelne (ale to przerabiał już ćwierć wieku temu James Cameron). Dyskusja, do jakiego stopnia można inwigilować obywateli kraju, by zapewnić im bezpieczeństwo - niemrawa, ale za to spiętrzenie nieprawdopodobieństw przekracza normy przyzowitości. Nie warto więc nawet udawać, że w ogóle ogląda się film o jakichkolwiek ambicjach. Lepiej wyłączyć myślenie, zapomnieć o fabularnych mieliznach i beztrosko wczuć się w rozpędzoną akcję. Wtedy przynajmniej zostaje charyzma Shii LaBeoufa, uroda partnerującej mu Michelle Monaghan oraz Billy Bob Thornton i Rosario Dawson w rolach drugoplanowych. Tylko tyle i - skoro mowa o kinie klasy B - aż tyle.

"Eagle Eye"
USA/Niemcy 2008; reżyseria: DJ Caruso;
obsada: Shia LaBeouf, Michelle Monaghan, Billy Bob Thornton, Rosario Dawson;
czas: 117 min; dystrybucja: UIP
Premiera 17 października

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj