Carey Mulligan na brak propozycji od słynnych reżyserów narzekać nie może. Zamiast jednak czekać na telefon od Davida Finchera, o rolę w jego "Dziewczynie z tatuażem" postanowiła ostro powalczyć i na casting poszła w pełnej charakteryzacji.
Aktorka chciała zrobić wrażenie na Fincherze, dlatego odpowiednio ubrała się i umalowała. Niestety jej wysiłki nie przełożyły się na rolę w ekranizacji prozy Stiega Larssona. – opowiada Mulligan. –
Film "Dziewczyna z tatuażem" zagości w polskich kinach 13 stycznia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl