Dziennik Gazeta Prawana logo

Daniel Radcliffe prawie nie został Harrym Potterem

23 listopada 2011, 16:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Harry Potter i Insygnia Śmierci: część I
Harry Potter i Insygnia Śmierci: część I/C 2010 Warner Bros. Entertainment Inc. All Rights Reserved. Harry Potter Publishing Rights C J.K.R.
Daniel Radcliffe zakończył niedawno pracę na planie obrazu "Kobieta w czerni" (24 lutego w polskich kinach). I wydawać by się mogło, że zamknął już w swoim życiu etap czarowania, ale dziennikarze wciąż go pytają o... Harry'ego Pottera.

Aktor zdradził więc, że początkowo jego rodzice nie wyrazili zgody na udział syna w wysokobudżetowym projekcie. – Chris Columbus zobaczył mnie w filmie telewizyjnym "David Copperfield" i powiedział: "Chcę przesłuchać tego chłopca" – opowiada Radcliffe. – Udał się do moich rodziców z umową, która zakładała realizację sześciu filmów w Los Angeles. Mama i tata nie zgodzili się, bo stwierdzili, że to wprowadzi w moje życie zbyt wielki chaos. Byłem wtedy mały i nic nie wiedziałem o tych negocjacjach. Jakieś trzy miesiące później kontrakt został zmieniony. Tym razem przewidywał on realizację dwóch filmów w Anglii, więc rodzice się zgodzili. I tak zostałem Harrym Potterem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj