Dziennik Gazeta Prawana logo

Co "E.T." zrobiła dla Colina Farrella? Nie zgadniesz!

17 listopada 2011, 09:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Colin Farrell
Colin Farrell/Shutterstock
Słynny Irlandczyk po raz pierwszy obejrzał przebój Stevena Spielberga jako mały chłopiec i już od tamtej pory marzył o karierze aktora.

– Miałem 7 lub 8 lat, gdy po raz pierwszy zobaczyłem "E.T." w kinie – opowiada gwiazdor. – Popłakałem się ze wzruszenia. Ten film zabrał mnie do zupełnie innego świata, zainspirował mnie, skłonił do myślenia i przeżywania emocji. Przez wiele lat pozostawał dla mnie ulubionym filmem. To właśnie dzięki "E.T." zapragnąłem zostać aktorem.

Na początku września polscy widzowie mogli podziwiać Colina Farrella w komediowym horrorze "Postrach nocy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj