Występ w komedii "Kocha, lubi, szanuje" był dla Ryana Goslinga niczym terapia po roli w dramacie "Blue Valentine".
Po zakończeniu zdjęć do "Blue Valentine" aktor wybrał się do lekarza na rutynowe badanie. Specjalista przepisał mu dość nietypowy lek. – Gdy skończyłem pracę nad "Blue Valentine" podreptałem do lekarza na zwykłe badanie – opowiada Gosling. – Gdy wcisnął mi w rękę receptę, zobaczyłem, że napisał na niej: "Zagraj w komedii". Chyba miał rację, bo po "Kocha, lubi, szanuje" czuję się znacznie lepiej.
Film "Kocha, lubi, szanuje" z Ryanem Goslingiem, Emmą Stone i Steve'em Carellem w rolach głównych zagości w polskich kinach 2 września.
Ryan Gosling w komedii "Kocha, lubi, szanuje"
Ryan Gosling ze Steve'em Carellem
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl