Justin Bartha, wcielający się w postać Douga twierdzi, że sequel filmu "Kac Vegas" jest o wiele "sprośniejszy", niż jego poprzednik.
Aktor jest bardzo zadowolony z efektów pracy nad kontynuacją.
- Trochę się denerwowałem, bo pokutuje opinia, że sequele robi się tylko dla kasy i zazwyczaj są beznadziejne - tłumaczy Bartha. - Na szczęście wiedziałem, że na planie spotka się ta sama, fantastyczna ekipa. Nikt nie robił tego dla pieniędzy, po prostu chcieliśmy nakręcić kolejny fajny film. Druga część jest zdecydowanie bardziej sprośna i... brudna, bo jej akcja rozgrywa się w Bangkoku. Jestem pewien, że widzom się spodoba.
Komedia "Kac Vegas w Bangkoku" zagościła w polskich kinach 3 czerwca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane