Dziennik Gazeta Prawana logo

Simon Baker, władca umysłów

16 lutego 2011, 00:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Simon Baker jako "Mentalista"
Simon Baker jako "Mentalista"/Media
"Mentalista" przez lata udawał medium, a teraz pracuje dla policji. Simon Baker i najgorętszy hit wśród seriali kryminalnych trafił na DVD.

Co przekonało pana, by zostać "Mentalistą"?
Simon Baker: Scenariusz "Mentalisty" jako pierwsza przeczytała moja żona. Stwierdziła, że jest naprawdę dobry, ale postać kobieca została nakręślona w sposób bardziej interesujący niż męska. Po lekturze musiałem się z nią zgodzić. Chciałem jak najszybciej porozmawiać z pomysłodawcą serialu, Bruno Hellerem i razem z nim pobawić się w tworzenie mojej postaci. Skomplikowanej, bo doświadczonej tragicznymi wydarzeniami z przeszłości i nieprzewidywalnej – dla Patricka nie ma jednak żadnych ograniczeń. Dlatego granie go jest prawdziwą frajdą.

"Mentalista" to niby typowy serial sensacyjny, ale z drugiej strony nie przypomina niczego, co aktualnie można oglądać w telewizji.
– Nasz serial ma wszystkie elementy klasycznej opowieści detektywistycznej. W tym sensie przypomina Sherlocka Holmesa, a trochę Columbo i Kojak. Patrick Jane to facet obdarzony niesamowitymi zdolności, więc co chwilę zaskakuje nas kolejnymi sztuczkami. Przede wszystkim jednak to doskonały obserwator. Ma poczucie humoru i brak poszanowania dla jakichkolwiek autorytetów, a ta kombinacja sprawia, że widzom łatwiej go zrozumieć i z nim się identyfikować.

Na czym polega różnica między mentalistą a medium?
– Medium przejawia tajemnicze zdolności, dzięki którym komunikuje się z duchami albo innymi nadprzyrodzonymi siłami. Mentalista korzysta ze specjalnych technik i tricków, których się uczy.

Wierzy pan w istnienie mediów?
– Czy wierzę? Z pewnością, jest ich wielu. Czy są autentyczni, czy to tylko pospolici naciągacze? Na ten temat wolę się nie wypowiadać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj