Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

"Daję nam rok" - komedia romantyczna z klasą. ZDJĘCIA i RECENZJA!

1 marca 2013, 13:16
Oczywiście, nie brakuje tu grubych żartów, trafi się parę niesmacznych, ale całość jest autentycznie zabawna, prowokująca, nawet jeśli niespecjalnie oryginalna. Film Dana Mazera zaczyna się od tego, czym inne komedie romantyczne się kończą: od ślubu
Oczywiście, nie brakuje tu grubych żartów, trafi się parę niesmacznych, ale całość jest autentycznie zabawna, prowokująca, nawet jeśli niespecjalnie oryginalna. Film Dana Mazera zaczyna się od tego, czym inne komedie romantyczne się kończą: od ślubu / Media / Giles.Keyte
Czego można się spodziewać po komedii romantycznej scenarzysty "Alego G", "Borata" i "Brüna"? W pierwszej chwili do głowy przychodzą nam eksplozje czarnego i – w najlepszym razie – sprośnego humoru. A tu niespodzianka! "Daję nam rok" – film Dana Mazera okrzyknięty jedną z najlepszych brytyjskich produkcji ostatnich miesięcy – debiutuje na ekranach polskich kin.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Daję nam rok recenzja Simon Baker Rose Byrne Rafe Spall

Powiązane

Reklama

Komentarze(0)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    Reklama

    Zobacz więcej

    Reklama